Krótkie, ale ważne. Cotygodniowy przegląd wiadomości
Poznaj kluczowe wydarzenia tygodnia: Columbus chce ponownego uruchomienia programu perowskitowego, polsko-holenderskie konsorcja celują w European Defence Fund, a PB Technik zakończył instalację pieca rozpływowego ERSA HOTFLOW Three w zakładzie produkcyjnym jednego z klientów na Podlasiu.
Saule na rozdrożu. Columbus chce ponownego uruchomienia programu perowskitowego
Perowskitowe ogniwa słoneczne miały być wizytówką polskiego deep-techu. Dziś projekt rozwijany przez Saule znajduje się w stanie zawieszenia. Spółka nie ma zarządu, nie prowadzi aktywnych prac, a jej przyszłość zależy od decyzji właścicieli i – być może – państwa.
Dawid Zieliński, prezes i największy akcjonariusz Columbus Energy, giełdowej spółki OZE, która kontroluje Saule Technologies – firmę nadrzędną wobec Saule – proponuje nową formułę ratunkową. Zamiast budowy fabryki perowskitów chce powołać instytut badawczo-rozwojowy. Państwo miałoby przejąć pałeczkę w projekcie, który prywatny kapitał doprowadził do ruiny.
- Może nie rzucajmy się od razu na budowę gigafabryki, tylko zacznijmy od instytutu badawczo-rozwojowego. Niech Saule robi to, co robiło najlepiej, czyli kreuje patenty i technologię, którą będzie można później licencjonować komuś, kto uruchomi produkcję na skalę przemysłową w „dual-use” – proponuje Dawid Zieliński.
To istotna zmiana strategii. Zamiast kapitałochłonnej produkcji – model badawczy. Zamiast budowy linii przemysłowej – rozwój IP. Pytanie brzmi, czy to realna ścieżka komercjalizacji, czy raczej próba zachowania wartości projektu bez ponoszenia dalszego ryzyka inwestycyjnego.
Sam Zieliński dziś przekonuje, że całe przedsięwzięcie nie był „wydmuszką marketingową”, choć jego zdaniem stopień zaawansowania technologii był niższy, niż wcześniej komunikowano. Kluczowy zasób ma wciąż istnieć: kilkunastoosobowy zespół badawczy gotowy do powrotu.
- Kilkunastoosobowy zespół, który pracował w Saule, cały czas jest gotowy do wznowienia projektu. Natomiast z każdym miesiącem morale tej grupy i gotowość mocno spada. Większość osób znalazła tymczasową pracę – twierdzi Dawid Zieliński.
Według niego dalszy rozwój technologii perowskitów może kosztować od 200 mln do nawet 1 mld PLN i potrwać od kilku do dziesięciu lat. Tak szeroki zakres szacunków pokazuje skalę niepewności.
Columbus już wcześniej przedstawił trzy scenariusze możliwego zaangażowania państwa w dalszy rozwój Saule. W jednym z nich dopuszczał sprzedaż wydzielonej spółki celowej z aktywami technologicznymi nawet za symboliczną kwotę – przy ustaleniu zasad podziału ewentualnych przyszłych zysków i spłacie zobowiązań.
Prezes Columbusa podkreśla, że nie chodzi o „zwrot pieniędzy”, lecz o współpracę przy dalszym rozwoju technologii. Zwraca przy tym uwagę, że Saule już wcześniej korzystało ze wsparcia publicznego w formie grantów. Jak dodaje, finansowanie strategicznych projektów technologicznych przez państwo jest powszechną praktyką w USA i Europie Zachodniej.
- W Polsce nie jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że państwo ratuje prywatne podmioty, nawet te, które były subsydiowane przez wiele lat. Na Zachodzie czy w Stanach Zjednoczonych nie jest to nic nadzwyczajnego, nadrzędnym celem jest budowanie długoterminowej wartości w swoim kraju – mówi.
Przypomnijmy, że w maju ubiegłego roku Olga Malinkiewicz, współzałożycielka Saule Technologies i twórczyni technologii perowskitowych ogniw słonecznych, złożyła do prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez członków zarządu Columbusa. Dotyczyło ono okoliczności zaangażowania tej spółki, a także DC24 ASI w Saule. Prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania.
Od odwołania Olgi Malinkiewicz z funkcji prezesa Saule firma pozostaje bez zarządu. Trwa to już dziewięć miesięcy. Zieliński broni tej decyzji. Twierdzi, że powołanie nowego zarządu oznaczałoby obowiązek złożenia wniosku o restrukturyzację lub upadłość. – To byłoby jak uruchomienie bomby zegarowej – twierdzi.
Z punktu widzenia inwestora to próba zachowania opcji strategicznych. Z punktu widzenia wierzycieli – sytuacja patowa. Komornik działający na rzecz Wrocławskiego Parku Technologicznego nie mógł skutecznie prowadzić czynności egzekucyjnych. Aktywa Saule są zastawione pod pożyczki udzielone przez Columbusa i DC24 ASI.
- Na tym etapie nasza rola jako inwestora dobiega do finału. Potrzeba kogoś, kto przejmie pałeczkę w tej sztafecie. Może to być albo skarb państwa, albo jakaś duża korporacja, znająca się na temacie od strony przemysłowej. Upadłość nie jest optymalnym rozwiązaniem, w ten projekt włożono wiele środków i pracy ludzi, on ma nadal sens. Dużo większą wartością niż jego zamykanie jest sprzedaż w obecnej formie, z doświadczonym i fachowym zespołem, który w znacznej części jest gotów wrócić do pracy i zrestartować rozwój technologii – argumentuje Dawid Zieliński.

Polsko-holenderskie konsorcja celują w European Defence Fund
Ponad 45 przedstawicieli holenderskich firm i instytucji z sektora obronnego odwiedziło Politechnikę Warszawską. Celem trzydniowej misji było rozpoznanie potencjału polskich podmiotów do budowy wspólnych konsorcjów w ramach European Defence Fund (EDF). Program obejmował również wizyty w Polskiej Grupie Zbrojeniowej, WB Electronics oraz Łukasiewicz – Instytucie Lotnictwa.
Kluczowym punktem programu była wizyta w CEZAMAT PW. Goście zapoznali się z infrastrukturą badawczą centrum oraz kompetencjami zespołów pracujących nad mikroelektroniką, materiałami funkcjonalnymi i systemami bezpieczeństwa
Prof. Adam Woźniak, prorektor ds. rozwoju PW, podkreślił, że uczelnia aspiruje do roli ważnego ośrodka rozwoju technologii dla systemów bezpieczeństwa i obronności. Potencjał tworzy 20 wydziałów i setki zespołów badawczych pracujących nad rozwiązaniami dual-use – od elektroniki i łączności po systemy autonomiczne.
– Opracowaliśmy wiele zaawansowanych, innowacyjnych rozwiązań, które prezentujemy co roku na Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego. Nierzmiennie cieszą się one dużym zainteresowaniem – powiedział prof. Adam Woźniak.
EDF finansuje badania i rozwój innowacyjnych technologii obronnych oraz wspólne projekty państw członkowskich UE. Jednym z celów jest zwiększenie udziału MŚP i startupów w projektach R&D.
– Jednym z obecnych EDF celów jest zwiększanie udziału małych i średnich przedsiębiorstw w projektach R&D. Dlatego tak wiele startupów technologicznych znalazło się w delegacji niderlandzkiej. Dla nas, naukowców i inżynierów z Politechniki Warszawskiej, holenderskie firmy dual-use są znakomitymi partnerami, którzy mogą nasze rozwiązania przenieść do skali przemysłowej – dodała Justyna Choińska-Jackiewicz, kierująca zespołem sprzedaży w Centrum Innowacji PW.
Misję koordynowały: Ministerstwo Obrony Narodowej RP, Ambasada Królestwa Niderlandów w Polsce oraz PGZ. Wszyscy liczą na to, że efektem będą wspólne wnioski projektowe w najbliższych konkursach EDF.

ERSA HOTFLOW Three na Podlasiu. PB Technik instaluje nowy piec rozpływowy
Firma PB Technik zakończyła instalację pieca rozpływowego ERSA HOTFLOW Three w zakładzie produkcyjnym jednego z klientów na Podlasiu. Urządzenie ma zwiększyć wydajność procesu lutowania oraz poprawić efektywność energetyczną linii produkcyjnej.
ERSA HOTFLOW Three należy do nowej generacji pieców rozpływowych stosowanych w montażu elektroniki. Urządzenie łączy wysoką produktywność z oszczędnością energii i maksymalną elastycznością produkcyjną.
Kluczowym elementem urządzenia jest moduł grzewczy SCPU®, zaprojektowany z myślą o stabilnym i energooszczędnym procesie lutowania. Piec wyposażono również w system Smart Pyrolysis Cleaner, który wykorzystuje proces pirolizy do skutecznego usuwania zanieczyszczeń z układu filtracji.
Stabilność procesu zapewnia także Smart Condensation Unit, odpowiadający za utrzymanie czystości w strefach chłodzenia. Z kolei oprogramowanie Ersasoft 5, działające na zintegrowanym komputerze PC, umożliwia pełną kontrolę parametrów procesu oraz raportowanie produkcji.
ERSA HOTFLOW Three oferuje elastyczną konfigurację stref grzewczych – od 8 do 13 – oraz transport płytek PCB o szerokości do 650 mm w trybie single lub 2 × 300 mm w trybie dual. Pozwala również na programowalną regulację szerokości transportu oraz zastosowanie podpory centralnej o niskiej pojemności cieplnej.

Zapraszamy na TEK.day Wrocław, 19 marca 2026. Zapisz się tutaj!
