Polska

Samolot M28-05 z Mielca przebudowany na prototyp MC-145B Coyote

offerings-mobile

Na lotnisku Warszawa-Babice zakłady PZL Mielec pokazały wspólnie ze spółką Sierra Nevada Corporation bojowy wariant samolotu M28-05 jako MC-145B Coyot, uzbrojony w pociski Hellfire i amunicję krążącą oraz w nowoczesne systemy rozpoznawcze i glass cockpit.

Juliusz Sabak, © Defence 24

Samolot PZL M28-05 przebudowany na prototyp MC-145B Coyote bierze udział w programie amerykańskich wojsk specjalnych Armed Overwatch, ale producent liczy również na zainteresowanie polskiego Dowództwa Komponentu Wojsk Specjalnych. 

Maszyna została wzbogacona o cztery podskrzydłowe pylony oraz liczne sensory i systemy łączności. Modyfikacje objęły awionikę, przenoszenie broni i systemy rozpoznawcze oraz walki radioelektronicznej. Piloci otrzymali w pełni cyfrowy, modułowy system zobrazowania danych technicznych, pilotażowych i misyjnych firmy Honeywell dostosowany do użycia gogli NVG. Zainstalowano również radar pogodowy i głowicę optoelektroniczną Wescam MX-15DiD wyposażoną w dzienny i termiczny kanał obserwacji oraz laserowy znacznik celów i dalmierz. Kolejna głowica optyczna lub radar o średnicy do 25 cali może być wysuwany pod kadłubem. Nowością na zaprezentowanej w Warszawie maszynie były umieszczone zamiast wyjść awaryjnych w tylnej części ładowni owiewki dla systemów rozpoznania radioelektronicznego SIGINT/ELINT. W górnej części kadłuba znajduje się owalna owiewka systemu komunikacji satelitarnej MilliSAT. Anteny przeznaczone do komunikacji w różnych systemach, jak również do sterowania systemami bezzałogowymi i amunicją krążącą znalazły się zarówno na górnej jak i dolnej części kadłuba. 

Juliusz Sabak, © Defence 24

Prezentacja w Warszawie była elementem światowej promocji, ale skierowano ją też do potencjalnych polskich klientów, na przykład jako alternatywa dla powietrznych systemów rozpoznania radioelektronicznego lub jako powietrzne stanowisko dowodzenia podczas operacji specjalnych.

Źródło: defence24.pl