Polska
article miniature

Polska wybrana na europejskie centrum serwisowe pocisków Patriot

Polska została wybrana na lokalizację europejskiego centrum serwisowego pocisków PAC-3, wykorzystywanych w systemach obrony powietrznej Patriot. O decyzji poinformowała Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, sekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej. Inwestycja ma skrócić czas obsługi rakiet z kilkunastu miesięcy do kilku tygodni. W dalszej perspektywie Polska chce również uruchomić produkcję pocisków PAC-3 MSE.

offerings-mobile

O lokalizację centrum zabiegały Polska i Niemcy. Decyzję poprzedziły rozmowy z amerykańskim koncernem Lockheed Martin, producentem pocisków PAC-3, oraz przedstawicielami europejskiego przemysłu obronnego.

Pierwszym krokiem w kierunku utworzenia europejskiego centrum serwisowego pocisków PAC-3 było podpisanie listu intencyjnego podczas forum przemysłu obronnego towarzyszącego lipcowemu szczytowi NATO w Ankarze. Sygnatariuszami dokumentu były Polska, Niemcy, Szwecja i Holandia oraz koncern Lockheed Martin.

W kolejnych miesiącach przedstawiciele amerykańskiego koncernu odwiedzali europejskie zakłady zbrojeniowe. Jednym z nich były Wojskowe Zakłady Elektroniczne w Zielonce, należące do Polskiej Grupy Zbrojeniowej, które już dziś uczestniczą w produkcji komponentów do pocisków PAC-3 MSE.

Jak poinformowała Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, polska propozycja uzyskała najwyższą ocenę już na etapie składania ofert.

Serwis pocisków Patriot bliżej europejskich użytkowników

Nowe centrum będzie obsługiwać pociski PAC-3 MSE oraz ich starszą wersję PAC-3 CRI. Oba typy stanowią uzbrojenie systemów Patriot wykorzystywanych przez państwa NATO i ich partnerów.

Jednym z głównych powodów utworzenia europejskiego zaplecza serwisowego jest konieczność okresowej certyfikacji pocisków. Obecnie realizacja tych prac w Stanach Zjednoczonych, wraz z transportem rakiet, może trwać nawet kilkanaście miesięcy.

Uruchomienie centrum w Polsce ma skrócić ten proces do kilku tygodni. Pozwoli to ograniczyć czas wyłączenia pocisków z użytkowania i zwiększyć gotowość operacyjną europejskich jednostek obrony powietrznej.

Inwestycja ma również zmniejszyć zależność państw europejskich od amerykańskiej infrastruktury serwisowej, co nabiera szczególnego znaczenia w warunkach rosnącego zapotrzebowania na uzbrojenie przeciwlotnicze i przeciwrakietowe.

Polska chce produkować pociski PAC-3 MSE

Utworzenie centrum serwisowego może być kolejnym etapem rozwoju krajowych kompetencji przemysłowych związanych z systemem Patriot.

Polska już uczestniczy w łańcuchu dostaw dla programu PAC-3 MSE. Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 1 produkują kontenery startowe, natomiast Wojskowe Zakłady Elektroniczne w Zielonce wytwarzają jedną z sekcji pocisku wraz z elementami systemu sterowania manewrowego ACS/ACM.

Długoterminowym celem strony polskiej jest rozszerzenie współpracy z Lockheed Martinem i przejście od produkcji wybranych komponentów oraz obsługi serwisowej do wytwarzania kompletnych pocisków PAC-3 MSE.

Na obecnym etapie nie ogłoszono jednak decyzji o uruchomieniu takiej produkcji. Wybór Polski na lokalizację centrum serwisowego stanowi przede wszystkim krok w kierunku rozwoju zaplecza technicznego i przemysłowego dla europejskich użytkowników systemu Patriot.

PAC-3 MSE – zaawansowana technologia przeciwrakietowa

PAC-3 MSE (Missile Segment Enhancement) należy do najważniejszych pocisków przechwytujących stosowanych w systemach Patriot. Jest przeznaczony przede wszystkim do zwalczania taktycznych rakiet balistycznych, ale może również razić pociski manewrujące, samoloty i inne zagrożenia powietrzne.

W odróżnieniu od pocisków wykorzystujących głowice odłamkowo-burzące PAC-3 MSE zwalcza cele balistyczne metodą hit-to-kill, czyli poprzez bezpośrednie trafienie.

Pocisk wyposażono w aktywną radarową głowicę naprowadzającą oraz łącze transmisji danych. Dzięki temu może otrzymywać aktualizacje informacji o celu bez konieczności jego ciągłego podświetlania przez radar kierowania ogniem.

Rozwiązanie pozwala wykorzystać możliwości sieciocentrycznych systemów dowodzenia, takich jak IBCS, wdrażany również w polskim programie Wisła.

PAC-3 MSE wykorzystuje dwupulsowy silnik rakietowy oraz system silników manewrowych, które zwiększają zdolność przechwytywania szybkich i manewrujących celów. Jego zasięg zależy od rodzaju zwalczanego zagrożenia i może wynosić od kilkudziesięciu do około 100 km.

Starsza wersja PAC-3 CRI dysponuje mniejszym zasięgiem i możliwościami manewrowymi.

Lockheed Martin rozwija rodzinę pocisków PAC-3

Równolegle z rozbudową zaplecza przemysłowego Lockheed Martin pracuje nad kolejnymi odmianami pocisków przechwytujących.

Jednym z projektów jest PAC-3 ACE, uproszczona konstrukcja, której koszt ma wynosić od jednej trzeciej do połowy ceny PAC-3 MSE. Pocisk zaprojektowano z myślą o wykorzystaniu alternatywnej bazy produkcyjnej, a Europa jest rozważana jako jedno z potencjalnych miejsc jego wytwarzania.

Koncern rozwija również PAC-3 EDGE, wyposażony w wielostopniowy napęd i nowy system naprowadzania. Pocisk ma zapewniać większą skuteczność w zwalczaniu zaawansowanych zagrożeń, w tym broni hipersonicznej. Wstępną gotowość operacyjną zaplanowano na 2031 rok.

Lockheed Martin zamierza także zwiększyć produkcję obecnych pocisków PAC-3 MSE do około 2 tys. sztuk rocznie w perspektywie 2030 roku.