Polska
article miniature

Norweski gigant zbrojeniowy przenosi część produkcji do Polski

Norweski koncern Kongsberg planuje budowę zakładu produkcyjnego na Pomorzu. Wartość inwestycji przekroczy 200 mln PLN. W fabryce będą powstawać systemy antydronowe, bezzałogowe jednostki morskie oraz wieże do wozów bojowych. Produkcja seryjna ma ruszyć w 2028 roku.

offerings-mobile

Kongsberg planuje budowę fabryki w pobliżu Trójmiasta. Będzie to kolejny etap rozwoju działalności firmy w Polsce. Koncern planuje sfinalizować formalności związane z inwestycją do końca 2026 roku, a następnie rozpocząć prace budowlane.

Otwarcie zakładu zaplanowano na 2027 rok. Produkcja seryjna ma ruszyć w pierwszej połowie 2028 roku. Po osiągnięciu pełnych zdolności wytwórczych fabryka zapewni ponad 100 stałych miejsc pracy.

Nowa fabryka będzie realizować zamówienia zarówno dla polskiego wojska, jak i odbiorców zagranicznych.

— Nasza obecność nie jest związana z jednym projektem. Polska będzie bardzo ważnym rynkiem, ale chcemy w nowym zakładzie produkować również wyroby przeznaczone na inne rynki — powiedział Eirik Lie, prezes Kongsberg Gruppen.

Systemy antydronowe, bezzałogowce morskie i wieże bojowe

W nowej fabryce produkowane i serwisowane będą systemy przeciwdronowe C-UAS (Counter-Unmanned Aircraft Systems). Koncern planuje również wytwarzanie bezzałogowych jednostek morskich oraz wież uzbrojenia do wozów bojowych.

Norweska firma działa na krajowym rynku od 2008 roku, kiedy rozpoczęła dostawy przeciwokrętowych pocisków NSM dla Marynarki Wojennej.

W styczniu 2026 roku Kongsberg i Polska Grupa Zbrojeniowa podpisały z Agencją Uzbrojenia kontrakt na dostawę systemów antydronowych w ramach programu SAN. W przedsięwzięciu uczestniczy również Advanced Protection Systems (APS).

SAN ma chronić Polskę przed zagrożeniami ze strony bezzałogowych statków powietrznych. Wartość programu wynosi około 1,6 mld EUR.

Eirik Lie zwraca uwagę, że doświadczenia wojny w Ukrainie zmieniły wymagania stawiane systemom obronnym. Producenci muszą dziś znacznie szybciej dostosowywać rozwiązania do nowych zagrożeń. Dlatego coraz większe znaczenie ma otwarta architektura systemów, umożliwiająca wymianę i dodawanie kolejnych elementów bez konieczności przebudowy całego rozwiązania.

Takie podejście zastosowano właśnie w programie SAN.

Polska ważnym partnerem norweskiego przemysłu obronnego

Według prezesa Kongsberg jednym z atutów Polski jest zdolność krajowych przedsiębiorstw do szybkiego reagowania na potrzeby sektora obronnego.

— Polski przemysł obronny jest bardzo kompetentny, a w ostatnich latach widzimy ogromną zmianę, jeśli chodzi o zdolność szybkiego reagowania i dostosowywania się. Ta elastyczność jest jednym z powodów, dla których chcemy inwestować w Polsce. Norwegia ma pod tym względem wiele do nauczenia się od Polski — ocenił Lie.

Kongsberg wiąże dalszy rozwój działalności w Europie z unijnym instrumentem SAFE, który ma wspierać inwestycje w obronność i wspólne zakupy uzbrojenia. Zdaniem Lie zwiększenie skali zamówień, może pomóc producentom rozbudowywać moce wytwórcze i ograniczać koszty.

Jednocześnie koncern zakłada utrzymanie współpracy technologicznej ze Stanami Zjednoczonymi. Przykładem jest system obrony powietrznej NASAMS, rozwijany przez Kongsberg we współpracy z amerykańskim przemysłem zbrojeniowym.

Planowana fabryka na Pomorzu ma wzmocnić obecność norweskiego producenta w Polsce i zwiększyć jego możliwości realizacji zamówień dla odbiorców krajowych oraz zagranicznych. Szczególne znaczenie będzie miało uruchomienie produkcji systemów antydronowych, na które zapotrzebowanie rośnie wraz ze zmianami charakteru współczesnych konfliktów.

Źródło: wnp.pl