Polska

Wojna sprzyja rozwojowi przemysłu zbrojeniowego, korzysta również JELCZ

offerings-mobile

Obecnie Jelcz sp. z o.o. produkuje wyłącznie pojazdy specjalistyczne na potrzeby Polskich Sił Zbrojnych — mówi główny konstruktor Paweł Marciczkiewicz w wywiadzie dla truckfocus.pl. Niemal cały sprzęt wojskowy jest montowany na podwoziach spółki.

Opancerzona wersja Jelcza 4×4, Podwozie 6×6. Fot. Justyna Orzechowska/JELCZ sp. z o.o.

W 2006 roku podwrocławska spółka otrzymała kontrakt na 75 sztuk pojazdów JELCZ 662D.35 M26 pod zabudowę wieloprowadnicową – wyrzutnię WR-40 Langusta dla Wojska Polskiego. Pozwoliło to firmie na funkcjonowanie w trudnych czasach. W 2013 roku impulsem rozwojowym była umowa na pojazdy S02 w układzie napędowym 4×4. Dzisiaj Jelcz ma na koncie realizację blisko 30 modeli pojazdów skonstruowanych na potrzeby Sił Zbrojnych w układach napędowych 4×4, 6×6, 8×8, 10×10 w różnych konfiguracjach.

W Wojsku Polskim wykorzystywanych jest już blisko 4500 pojazdów marki JELCZ, a spółka jest liderem w dostawie podwozi pod zabudowy specjalistyczne na potrzeby Sił Zbrojnych RP. Niemal każdy program modernizacyjny wprowadzony przez Ministerstwo Obrony Narodowej opiera się na podwoziach JELCZ, na których powstają zabudowy od zwykłych skrzyniowych, przez stacje kryptograficzne po cysterny.

Spółka jako jedno z niewielu polskich przedsiębiorstw uczestniczyła w pierwszej fazie programu WISŁA w charakterze producenta kluczowych elementów. Amerykańskie elementy systemu IBCS/Patriot oparte są na ciągnikach i holownikach przyczep oraz naczep, a także transporterach specjalnych polskiej produkcji. Zadanie to wymagało nie tylko konieczności opracowania nowego wariantu popularnej ciężarówki średniej ładowności 442.32, ale również nowych wersji najbardziej złożonego w dotychczasowej historii firmy militarnego podwozia wysokiej ładowności w układzie 8×8 – ciągnika siodłowego i transporterów specjalnych w różnych konfiguracjach. W 2021 roku Spółka została wyróżniona podczas XXIX MSPO nagrodą DEFENDER za pojazdy systemu WISŁA.

Specjalistyczne pojazdy JELCZ produkowane są w krótkich seriach i muszą spełniać nie tylko szczegółowe wymagania polskiego wojska, ale także normy jakościowe na poziomie minimum ISO 9001 oraz wymogi stawiane przez producentów sprzętu montowanego na pojazdach, w tym amerykańskich systemów PATRIOT, HIMARS czy brytyjskich wyrzutni MBDA. Nowe pojazdy spełniają wysokie normy bezpieczeństwa, w tym określone standardami NATO odpowiednie poziomy ochrony balistycznej kabiny. Docelowa eksploatacja to 30 lat.

Spółka wyspecjalizowała się w produkcji kabin pancernych spełniających poziomy balistyczne I oraz IIa według normy STANAG 4569. Ich skuteczność badana jest w akredytowanych instytucjach badawczych gdzie specjaliści na rzeczywistych obiektach badają kuloodporność, odłamkoodporność i odporność na miny w zależności od wymagań dla danej konstrukcji. Kluczowym parametrem jest wysoka mobilność pojazdów, które muszą być funkcjonalne zarówno na drogach asfaltowych jak i w terenie oraz przy pokonywaniu przeszkód wodnych. 

© Jelcz sp. z o.o.

W Biurze Rozwoju spółki Jelcz pracuje ponad 20 konstruktorów, a proces tworzenia produktów rozpoczyna się od określenia przez wojsko szczegółowych wymagań, potem rysunki konstrukcyjne opracowywane są technologicznie i trafiają na produkcję. Pierwszy prototyp podlega badaniom i weryfikacji pod względem wymagań technicznych.

Dziś niemal cały sprzęt wojskowy jest lub ma być montowany na podwoziach marki JELCZ. Wśród przykładów są wyrzutnie PATRIOT, K239 Chunmoo czy system HIMARS, ale także PILICA i Ottokar-Brzoza. Spółka ma kontrakty na pojazdy 4×4, 6×6 i 8×8, a zawarta 14 grudnia 2022 r. umowa na pojazdy i podwozia specjalne dla modułów wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych, obejmuje dostarczenie łącznie 59 podwozi specjalnych oraz pojazdów amunicyjnych wyprodukowanych przez Jelcz sp. z o.o.

Źródło: truckfocus.pl