MBDA uruchamia nowy zakład w Polsce
7 września MBDA uruchomi w Czosnowie zakład przeznaczony do serwisowania i napraw wyrzutni iLauncher dla programów Narew i Pilica+.
Polska wydaje dziesiątki miliardów złotych na nowe systemy obrony powietrznej, ale coraz większa część związanych z nimi kompetencji ma pozostawać w kraju. Dotyczy to nie tylko serwisu i napraw sprzętu. W przypadku pocisków CAMM-ER plany obejmują również produkcję kluczowych komponentów i docelowy montaż w Polsce.
7 września MBDA uruchomi w Czosnowie pod Warszawą zakład, w którym będą serwisowane i naprawiane wyrzutnie iLauncher wykorzystywane przez Wojsko Polskie w programach Narew i Pilica+. Koncern będzie tam również szkolił polskich specjalistów odpowiedzialnych za ich obsługę i utrzymanie.
Uruchomienie obiektu wynika ze zobowiązań przyjętych przez MBDA w ramach realizowanych w Polsce kontraktów. Obejmują one m.in. naprawy gwarancyjne wyrzutni, wsparcie techniczne i szkolenia.
Pierwsze wyrzutnie iLauncher trafiły do Wojska Polskiego w ramach tzw. Małej Narwi. W kwietniu 2022 roku Agencja Uzbrojenia podpisała z konsorcjum PGZ-Narew umowę o wartości około 1,65 mld PLN na pozyskanie dwóch jednostek ogniowych. Pierwsza weszła do służby jeszcze w tym samym roku, druga w 2023 roku.
Docelowy program Narew jest znacznie większy. W 2023 roku zawarto umowy wykonawcze obejmujące m.in. 138 wyrzutni iLauncher oraz ponad tysiąc pocisków CAMM-ER. Kontrakt na wyrzutnie i elementy systemu miał wartość ponad 29 mld PLN, a umowa dotycząca pocisków – około 24,8 mld PLN.
Kolejne 44 wyrzutnie iLauncher wraz z kilkuset pociskami CAMM zamówiono dla programu Pilica+. Wartość tego kontraktu wyniosła około 1,9 mld GBP.
Tak duża liczba wyrzutni oznacza wieloletnie zapotrzebowanie na diagnostykę, serwis i naprawy. Możliwość wykonywania tych prac w kraju ogranicza zależność od zagranicznego zaplecza MBDA i pozwala utrzymywać część kompetencji technicznych w Polsce.
W Polsce mają być również produkowane pociski CAMM-ER przeznaczone dla programu Narew.
1 kwietnia 2026 roku w zakładach Mesko w Skarżysku-Kamiennej podpisano umowę inwestycyjną dotyczącą stworzenia zdolności do produkcji silników rakietowych oraz głowic fragmentacyjnych.
Przedsięwzięcie ma wartość ponad 360 mln PLN, z czego ponad 304 mln PLN pochodzi z Funduszu Inwestycji Kapitałowych. Prace zaplanowano na lata 2025–2030. Obejmą przygotowanie infrastruktury oraz transfer technologii. Wraz z działaniami prowadzonymi w innych zakładach mają docelowo stworzyć w Polsce zdolność do montażu kompletnych rakiet CAMM-ER.
W program zaangażowane są także Wojskowe Zakłady Elektroniczne. Spółka realizuje przedsięwzięcie o wartości blisko 130 mln PLN, obejmujące m.in. budowę nowej hali produkcyjnej. Prace mają zakończyć się w 2028 roku.
Z jednej strony Polska buduje zdolności potrzebne do utrzymania iLauncherów, z drugiej – przygotowuje krajowe zakłady do udziału w produkcji pocisków.
Ma to znaczenie również dla firm działających w szerszym łańcuchu dostaw. Rozwój takich kompetencji wymaga infrastruktury produkcyjnej i serwisowej, aparatury diagnostycznej, procesów kontroli jakości oraz wyspecjalizowanych kadr.
Nowy zakład MBDA pokazuje więc mniej widoczną stronę wielomiliardowych zakupów uzbrojenia. Wraz z wyrzutniami i pociskami do Polski stopniowo trafia zaplecze potrzebne do ich obsługi, serwisowania i produkcji. To właśnie kompetencje, które pozostaną w kraju, mogą być jednym z najważniejszych przemysłowych efektów programów Narew i Pilica+.