Lyten szykuje kolejne przejęcie w Europie
Lyten może przejąć upadłego norweskiego producenta ogniw akumulatorowych Morrow Batteries. Spółka wpłaciła już 8 mln NOK, aby uzyskać wyłączność na dalsze negocjacje dotyczące zakładu w Arendal. Jeśli transakcja dojdzie do skutku, amerykańska firma będzie rozwijała w Europie równolegle technologie NMC i LFP, a w USA – baterie litowo-siarkowe.
O możliwej transakcji poinformował norweski dziennik „Agderposten”. Według gazety Lyten wpłacił 8 mln NOK i uzyskał wyłączność na dalsze negocjacje w sprawie przejęcia majątku Morrow Batteries. Środki mogą zostać wykorzystane na utrzymanie działalności fabryki do czasu zakończenia procesu sprzedaży. Dotychczas działalność zakładu, w którym nadal pracuje 50 osób, wspierał Innovasjon Norge - największy wierzyciel upadłej spółki.
Morrow Batteries ogłosił upadłość w maju. Spółce zabrakło kapitału, a próby pozyskania kolejnego finansowania lub nowego inwestora przemysłowego zakończyły się niepowodzeniem. Firma wcześniej zainwestowała znaczne środki w uruchomienie zakładu w Arendal, nie zdołała jednak osiągnąć rentownej produkcji ogniw na dużą skalę.
Po Northvolt czas na Morrow Batteries?
Potencjalna transakcja wpisuje się w coraz bardziej ambitne plany Lyten na europejskim rynku baterii. Amerykańska spółka przejęła wcześniej aktywa Northvolt i zamierza ponownie uruchomić produkcję ogniw litowo-jonowych NMC w szwedzkim Skellefteå.
Pozyskanie aktywów Morrow Batteries poszerzyłby portfolio firmy o rozwiązania LFP. Zakład w Arendal powstał właśnie z myślą o produkcji opartej na chemii litowo-żelazowo-fosforanowej. Jednocześnie w Stanach Zjednoczonych Lyten rozwija akumulatory litowo-siarkowe.
Majątek Morrow Batteries przyciągnął wielu potencjalnych inwestorów. Jak informował zarządca masy upadłościowej Lars Christian Bohne, na jednym z etapów procesu chęć jego nabycia deklarowało ponad 100 podmiotów. Ostatecznie wpłynęło siedem konkretnych ofert.
Według norweskich mediów Lyten prowadził rozmowy z Innovasjon Norge oraz zarządcą masy upadłościowej przez całe lato. Przedstawiciele amerykańskiej firmy mieli również odwiedzić fabrykę w Arendal na początku lipca.
Eksperci mają wątpliwości
Perspektywa przejęcia Morrow Batteries przez Lyten spotkała się jednak w Norwegii z krytyką. Część ekspertów wskazuje przede wszystkim na brak doświadczenia amerykańskiej firmy w wielkoskalowej produkcji ogniw.
Lars Lysdahl, szef działu doradztwa ds. baterii w Rystad Energy, zwrócił w rozmowie z „Teknisk Ukeblad” uwagę, że Lyten nie udowodnił dotychczas zdolności do wytwarzania wysokiej jakości ogniw na dużą skalę. Jego zdaniem firma nie przedstawiła również kontraktów, które uzasadniałyby potrzebę osiągnięcia tak ogromnych wolumenów produkcji.
Zastrzeżenia zgłosiła również norweska fundacja ekologiczna Bellona. Po przeanalizowaniu publicznie dostępnych informacji dotyczących Lyten organizacja skierowała formalne ostrzeżenie do stron uczestniczących w postępowaniu upadłościowym. Zaapelowała o dokładniejsze zweryfikowanie technologii, sytuacji finansowej oraz możliwości produkcyjnych potencjalnego inwestora.
Frederic Hauge, szef Bellony, ocenił, że Lyten będzie musiał przedstawić przekonujące odpowiedzi na podnoszone wątpliwości.
Zdaniem Lysdahla większe szanse na uruchomienie produkcji na dużą skalę mieliby doświadczeni azjatyccy producenci, zwłaszcza chińskie firmy dysponujące rozbudowanym zapleczem w obszarze LFP. Jeszcze przed upadłością Morrow Batteries chiński EVE Energy miał być gotowy zainwestować w norweską spółkę miliardy.
Źródło: Norran
Zapraszamy na TEK.day Gdańsk, 24 września 2026. Zapisz się tutaj!
