Polska
article miniature

WB Electronics odkłada giełdowy debiut

Ewentualny debiut WB Electronics na Giełdzie Papierów Wartościowych nie nastąpi w tym roku. Jak wskazuje Polski Fundusz Rozwoju, dla największej prywatnej firmy zbrojeniowej w Europie Środkowo-Wschodniej ważniejsze od pozyskania kapitału z rynku publicznego jest wykorzystanie możliwości stwarzanych przez europejski program SAFE.

offerings-mobile

Od wielu miesięcy WB Electronics wymieniana jest wśród najbardziej oczekiwanych kandydatów do debiutu na warszawskiej giełdzie. Wszystko wskazuje jednak na to, że inwestorzy zainteresowani wejściem spółki na GPW będą musieli jeszcze poczekać.

Jak poinformował w rozmowie z „Parkietem” Mikołaj Raczyński, wiceprezes ds. inwestycji w Polskim Funduszu Rozwoju, potencjalna oferta publiczna jest obecnie rozpatrywana raczej w perspektywie przyszłego roku.

Zdaniem przedstawiciela PFR priorytetem dla właścicieli spółki w ostatnich miesiącach było pozyskanie środków oraz kontraktów związanych z programem SAFE. To właśnie ten proces angażował znaczną część zasobów organizacji. Raczyński podkreślił, że większość najważniejszych umów została już podpisana, a to otwiera drogę do analizowania kolejnych kierunków rozwoju oraz różnych źródeł finansowania przyszłych przedsięwzięć. Wśród nich nadal znajduje się możliwość przeprowadzenia oferty publicznej na warszawskim parkiecie.

- Jeżeli mówimy o potencjalnej ofercie publicznej WB Electronics, to mówimy raczej o perspektywie przyszłego roku. Każda organizacja musi odpowiednio priorytetyzować swoje działania, a pozyskanie środków w ramach SAFE było absolutnym priorytetem dla właścicieli. Jako Polski Fundusz Rozwoju również popieramy takie podejście. Większość kluczowych kontraktów została już jednak podpisana – termin przypadał do końca maja. Dzięki temu będzie można stopniowo angażować zasoby w procesy analizy kolejnych kierunków rozwoju spółki oraz różnych ścieżek finansowania nowych projektów, w tym potencjalnie również za pośrednictwem Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie powiedział Mikołaj Raczyński.

Według PFR zdobyte przez WB Electronics kontrakty będą napędzać rozwój nie tylko samej spółki, ale również współpracujących z nią dostawców i podwykonawców.

Przedstawiciele PFR podkreślają, że temat debiutu WB Electronics na GPW nie został zamknięty. Akcjonariusze prowadzą rozmowy dotyczące dalszego rozwoju spółki oraz możliwych sposobów finansowania nowych projektów.

- Prowadzimy rozmowy z pozostałymi akcjonariuszami na temat dalszej przyszłości spółki, w tym potencjalnego debiutu giełdowego. Trzeba jednak pamiętać, że ostatnie miesiące były dla WB Electronics bardzo intensywne. Znaczna część kluczowych zespołów spółki została skierowana na przygotowanie i pozyskanie tych kontraktów. Potencjał biznesowy był tak duży, że była to całkowicie racjonalna decyzja. Tym bardziej że SAFE nie kończy się na samym zdobyciu kontraktu. Posiadanie takich zamówień pozwala później zdobywać kolejnych klientów i budować szerszy łańcuch wartości. Temat giełdy pozostaje aktualny, ale dziś najważniejsze jest wykorzystanie szans rozwojowych, które otworzyły się przed spółką - dodał Raczyński.

Obecnie największym akcjonariuszem WB Electronics jest prezes spółki Piotr Wojciechowski, który kontroluje 45,49% akcji. Wiceprezes Adam Bartosiewicz posiada 28,07% udziałów, natomiast Polski Fundusz Rozwoju pozostaje właścicielem 26,44% kapitału.

Sygnały płynące od akcjonariuszy wskazują, że WB Electronics znajduje się obecnie w fazie intensywnego wzrostu napędzanego zamówieniami dla sektora obronnego. W takich warunkach priorytetem stało się wykorzystanie możliwości stwarzanych przez europejskie programy wsparcia i realizacja nowych kontraktów.

Debiut na GPW pozostaje jedną z rozważanych ścieżek rozwoju, jednak wszystko wskazuje na to, że inwestorzy będą mogli ocenić perspektywy spółki na rynku publicznym najwcześniej w 2027 roku.

Zapraszamy na TEK.day Gdańsk, 24 września 2026. Zapisz się tutaj!

Article Image