MBF Group buduje ekosystem UAV i C-UAS. Z konsorcjum, partnerami i planem na komercjalizację
MBF Group to spółka notowana na NewConnect, od lat działająca w obszarze handlu surowcami i logistyki. Obecnie rozszerza działalność o segment technologii bezzałogowych i rozwiązań dual-use. Zamiast samodzielnie rozwijać projekty, stawia na model konsorcyjny. Najpierw porządkuje strukturę kompetencji i odpowiedzialności, a dopiero później planuje skalowanie i komercjalizację. To podejście ma ograniczyć ryzyko projektowe i kapitałowe.
W segmencie UAV i C-UAS o przewadze rynkowej nie decyduje wyłącznie sama konstrukcja platformy. Kluczowe znaczenie ma zdolność do obsługi pełnego łańcucha wartości – od projektowania i symulacji, przez napęd, sensory i integrację systemów, po testy, certyfikację, produkcję, serwis i model sprzedaży. MBF Group od początku jasno definiuje swoją rolę. Spółka nie zamierza być producentem platform bezzałogowych. Pozycjonuje się jako integrator, który łączy kompetencje partnerów i prowadzi projekty od fazy koncepcyjnej do wdrożenia rynkowego.
Janusz Czarnecki, prezes MBF Group, precyzuje obecną pozycję spółki w obszarze technologii obronnych oraz model, w jakim firma zamierza rozwijać kompetencje bez samodzielnego projektowania i produkcji hardware’u.
„Ujmując rzecz podmiotowo, MBF Group SA rzeczywiście nie miała dotychczas doświadczenia w obszarach, o których mowa. Firma to jednak przede wszystkim ludzie i środowiska, które ją tworzą – ludzie ze swoim potencjałem, wykształceniem, wiedzą, doświadczeniem, pasjami i zaangażowaniem. Te walory zespołu sprawiły, że w strategii rozwoju spółki na lata 2024–2026 jako priorytetowy kierunek znalazł się obszar nowych technologii, w tym wykorzystanie sztucznej inteligencji w rozwiązaniach podwójnego zastosowania – militarnych i cywilnych, ze szczególnym uwzględnieniem systemów UAV. Nie jest tajemnicą, że jestem oficerem Wojska Polskiego w stanie spoczynku. Przez wiele lat pracowałem w przemyśle zbrojeniowym, zajmując odpowiedzialne, kierownicze w skali kraju stanowiska. To doświadczenie wykorzystuję dziś przy wdrażaniu nowych obszarów aktywności wyznaczonych w strategii rozwoju MBF Group”.
W tej wypowiedzi pojawiają się dwa kluczowe wątki. Po pierwsze, spółka opiera rozwój nowych projektów na kompetencjach ludzi i środowisk, a nie na wcześniejszym profilu działalności. Po drugie, wyraźnie wskazuje na sztuczną inteligencję w systemach podwójnego zastosowania jako obszar strategiczny. Ten kierunek nie jest przypadkowy. Rynek systemów bezzałogowych dynamicznie rośnie, ale jeszcze szybciej rozwija się segment C-UAS, czyli technologii przeznaczonych do zwalczania dronów. Wojna w Ukrainie oraz masowe wykorzystanie tanich BSP zmieniły realia pola walki. W wielu przypadkach klasyczne środki obrony powietrznej okazują się ekonomicznie nieefektywne wobec zagrożeń o niskim koszcie jednostkowym i masowym charakterze.
Trzy projekty, jeden kierunek: IRYDA PLUS, MALLARD i ARES
MBF Group równolegle rozwija trzy inicjatywy: IRYDA Plus, Mallard oraz ARES. Zgodnie z deklaracjami spółki projekty opierają się na integracji kompetencji technologicznych, przemysłowych i naukowych. W ostatnich miesiącach zbudowano struktury projektowe, zespoły eksperckie oraz formalne ramy współpracy, które pozwalają prowadzić te przedsięwzięcia równolegle, bez konieczności sekwencyjnego uruchamiania kolejnych etapów.
Model konsorcyjny stanowi rdzeń strategii. MBF Group pełni rolę integratora oraz podmiotu odpowiedzialnego za koordynację, finansowanie i przyszłą komercjalizację. Z wypowiedzi prezesa wynika, że spółka nie zakłada budowy własnych kompetencji produkcyjnych od podstaw, lecz koncentruje się na łączeniu partnerów technologicznych i przemysłowych oraz na prowadzeniu projektów do etapu rynkowego.
„Na chwilę obecną MBF Group nie posiada potencjału produkcyjnego. Nasze kompetencje pozwalają na podjęcie się roli koordynatora i lidera projektów i co bardzo ważne, wzięcie odpowiedzialności za ten element wspólnej, synergicznej działalności. Znając te kompetencje, uczestnicy konsorcjum powierzyli nam funkcje koordynatora projektów, uznając, iż zaangażowane siły i środki będą optymalnie wykorzystane z korzyścią dla wszystkich konsorcjantów. Funkcja ta jest nierozerwalnie związana z funkcją integratora i to zarówno w sferze B+R, jak i wdrożeniowej i następnie komercjalizacyjnej”.
Ta deklaracja jest strategicznie ważna. Wiele polskich firm technologicznych zbyt wcześnie koncentruje się na narracji produktowej i produkcyjnej. MBF Group prezentuje inne podejście: najpierw bierze odpowiedzialność za prowadzenie projektu i integrację kompetencji, a dopiero w kolejnym etapie uruchamia łańcuch dostaw oraz zdolności produkcyjne – u partnerów lub w strukturach budowanych wraz z rozwojem przedsięwzięcia.
Trzy projekty, jeden ekosystem
IRYDA Plus to zintegrowany system C-UAS rozwijany z myślą o szybkim wykrywaniu, autonomicznym śledzeniu i neutralizacji bezzałogowych statków powietrznych. Rozwiązanie projektowane jest pod realne scenariusze operacyjne i ma charakter dual-use. Może znaleźć zastosowanie zarówno w sektorze obronnym, jak i w ochronie obiektów strategicznych, granic oraz infrastruktury krytycznej. Otwiera to szerokie okno rynkowe.
Spółka podkreśla, że IRYDA Plus jest projektowana jako element szerszego systemu. W rozwiązaniach tej klasy kluczowe znaczenie ma nie tylko sam efektor czy platforma latająca, lecz cały ekosystem obejmujący sensory, optoelektronikę, łączność, stanowiska dowodzenia, infrastrukturę naziemną oraz zaplecze szkoleniowe.
ARES obejmuje zaawansowane rozwiązania symulacyjne i szkoleniowe, które mają wspierać przygotowanie operacyjne oraz testowanie scenariuszy użycia systemów bezzałogowych. Stanowi zaplecze analityczne dla projektów UAV i C-UAS, umożliwiając szkolenie operatorów, weryfikację taktyk i procedur oraz iteracyjny rozwój systemów.
ARES ma szczególnie znaczenie w kontekście klientów instytucjonalnych. W sektorze obronnym „produkt” rzadko ogranicza się do samego sprzętu. Najczęściej ma formę kompletnego systemu obejmującego dostawę, szkolenie, symulację oraz utrzymanie. Podmioty dysponujące takimi kompetencjami zyskują przewagę konkurencyjną oraz możliwość budowy długoterminowych strumieni przychodów.
Projekt MALLARD ma charakter cywilny i logistyczny. Dotyczy rozwoju bezzałogowych statków powietrznych (Cargo UAV) przeznaczonych do transportu ładunków. Spółka wiąże to przedsięwzięcie z trendem automatyzacji transportu, redukcji emisji CO₂ oraz budowy „powietrznych korytarzy logistycznych”.
Projekt MALLARD opiera się na trzech filarach:
- platformie klasy cargo o ładowności 300 kg (Mały Mallard),
- opracowaniu metodyki i standardów operacyjnych dostaw,
- platformie cargo o udźwigu do 1 tony i zasięgu do 3 000 km (Duży Mallard).
Taka sekwencja wskazuje na stopniowe skalowanie projektu – od testów i procedur po większą platformę i seryjną eksploatację.
Zakres zastosowań obejmuje m.in. e-commerce, logistykę medyczną i humanitarną, energetykę oraz przemysł. Segment cargo-UAV charakteryzuje się szerokim zakresem zastosowań rynkowych – bezzałogowe platformy transportowe mogą skracać czas dostaw, omijać ograniczenia infrastrukturalne i realizować transport krytyczny, także w sytuacjach kryzysowych. Kluczowym czynnikiem pozostaje opłacalność operacyjna w porównaniu z tradycyjnymi formami transportu.
Umowy i partnerstwa jako fundament struktury operacyjnej
MBF Group opisuje ostatnie dziewięć miesięcy jako okres przejścia od koncepcji do uporządkowanej współpracy instytucjonalnej. Spółka podkreśla, że budowanie wartości ma opierać się na realnych działaniach, kompetencjach i modelach biznesowych, a nie wyłącznie deklaracjach. Zawarte umowy mają spinać kolejne etapy łańcucha projektowego i przygotowywać projekty do komercjalizacji.
23 października 2025 roku MBF Group zawarła z PCO S.A. umowę o zachowaniu poufności, obejmującą wymianę informacji dotyczących technologii optoelektronicznych, sensorów i systemów obserwacyjnych wspierających rozwój projektu IRYDA Plus oraz rozwiązań C-UAS. Współpraca ma umożliwić analizę integracji systemów PCO z platformami bezzałogowymi. Spółka należy do Polskiej Grupy Zbrojeniowej, co nadaje temu porozumieniu istotne znaczenie w kontekście krajowego ekosystemu obronnego.
W tym samym miesiącu spółka zawarła porozumienia obejmujące doradztwo w zakresie aerodynamiki, balistyki, bezpieczeństwa lotniczego oraz testów prototypów systemu IRYDA Plus. W tym kontekście wskazano prof. Jerzego Ejsmonta oraz inż. pilota Henryka Bronowickiego. Taki zestaw kompetencji ma istotne znaczenie praktyczne. W projektach UAV nie wystarczy sama konstrukcja platformy – kluczowe jest udowodnienie bezpieczeństwa i przewidywalności jej zachowania, zaplanowanie i przeprowadzenie testów, przygotowanie dokumentacji oraz przejście przez wymagania regulacyjne.
21 listopada 2025 roku MBF Group podpisała z Politechniką Warszawską umowę poufności, która ma stanowić fundament do współpracy technologicznej przy projekcie MALLARD oraz pozostałych przedsięwzięciach. Dokument reguluje zasady wymiany danych technicznych, wyników badań, dokumentacji projektowej i know-how. Uczelnia ma wspierać spółkę w analizach inżynierskich, testach, B+R, certyfikacji i ocenie technologicznej. To wzmacnia projekt w obszarach, które dla wielu firm stanowią poważną barierę: laboratoria, infrastruktura badawcza i wiarygodność oceny technologicznej.
MBF Group zawarła także długoterminową umowę ramową z Franklin Sp. z o.o., producentem silników lotniczych i systemów napędowych. Porozumienie dotyczy projektowania, integracji, testów oraz rozwoju jednostek napędowych dla IRYDA Plus i MALLARD. Umowa zakłada konsultacje certyfikacyjne, wspólne prace konstrukcyjne oraz możliwość komercjalizacji rozwiązań w Polsce i za granicą. Co istotne, dopuszcza też potencjalne zaangażowanie kapitałowe lub quasi-kapitałowe partnera w przyszłych fazach. W praktyce zabezpiecza jeden z najbardziej krytycznych komponentów — napęd.
W raporcie bieżącym pojawia się również informacja o umowach dotyczących integracji pojazdów STAR 266M2 jako platform naziemnych dla systemów rozwijanych w ramach konsorcjum. Otwiera to możliwość budowy mobilnych stanowisk dowodzenia, platform transportowych, zaplecza serwisowego oraz infrastruktury testowej. Są to elementy niezbędne do przejścia od demonstratorów technologii do systemów zdolnych do realnego użycia operacyjnego.
Każda z tych umów dotyczy innego etapu rozwoju - od projektowania, przez testy, po przyszłą produkcję, integrację i utrzymanie. MBF Group mówi wprost: wartością powstającą w ramach konsorcjum nie jest pojedynczy produkt, lecz cały ekosystem. To mają być technologie napędowe, sensory, płatowce, infrastruktura naziemna, sieć partnerska, eksperci i model komercjalizacji.
Partnerstwa zagraniczne i transfer technologii do Polski
MBF Group sygnalizuje też współpracę z partnerami zagranicznymi. Tu narracja jest ostrożna. Pojawia się wątek Turcji i Chin. Padają nazwy NW TEKNOLOJI, Shenzhen SMD UAV i Spider-i UAV. Janusz Czarnecki wskazuje na rolę zespołu oraz pełnomocnika zarządu w nawiązaniu współpracy.
„Z ogromną satysfakcją muszę powiedzieć, że partnerzy z Chin, z ośrodka najnowocześniejszych technologii, jakim jest Shenzhen, sami nas »znaleźli«, nawiązali kontakt i oceniając nasze kompetencje oraz potencjał, zaproponowali współpracę. Ogromną twórczą rolę w negocjacjach warunków współpracy i doprowadzeniu do finalizacji umowy odegrał Pan Robert Krassowski – pełnomocnik zarządu spółki. Potwierdza to zasadę, że firma to ludzie, zespół, który jest zintegrowany i zmotywowany zadaniowo, w którym rolą lidera jest stworzenie i utrzymywanie przyjaznych stosunków międzyludzkich. W przypadku naszej firmy udało się ten stan osiągnąć. Natomiast w przypadku NW Teknoloji (partnera tureckiego) współpraca jest rozwinięciem wcześniejszych moich kontaktów zawodowych z tą firmą i posiadania autoryzacji do reprezentowania firmy na rynku polskim”.
Z perspektywy rynku ważne są kryteria doboru partnerów. MBF Group nie mówi o „najtańszym dostawcy” ani „szybkim zakupie technologii”. Mówi o potencjale i gotowości do współpracy, w tym do dzielenia się know-how. Prezes ujmuje to jednoznacznie.
„Przy wyborze partnerów technologicznych braliśmy pod uwagę przede wszystkim poziom ich zaawansowania technicznego i potencjał rozwojowy. Nie bez znaczenia były również referencje przyszłych partnerów i otwartość na współpracę, a nie tylko chęć poszerzenia ich własnego rynku. Kluczowe było również zaufanie i gotowość do dzielenia się know-how, a nie tylko formalna współpraca”.
W ten model wpisuje się również wątek potencjalnego joint venture z partnerem tureckim. MBF Group sygnalizuje możliwość utworzenia wspólnej spółki, nie ujawniając na tym etapie szczegółowych warunków. Janusz Czarnecki ogranicza się do stwierdzenia, że prowadzone rozmowy mają perspektywę dalszego rozwoju.
„W rozpoczętej współpracy oraz bazując na dotychczasowych (moich) relacjach z partnerem, widzimy duże szanse na szybki rozwój. Na temat warunków współpracy trudno jest w tej chwili mówić, są one objęte klauzulą poufności. Mogę tylko powiedzieć, że są w fazie dobrze rokujących negocjacji. Rozważamy różne modele współpracy, w tym takie, które mogą wyznaczyć nowy standard w regionie”.
MBF Group zaznacza, że jej celem jest partnerski udział w projektach i współodpowiedzialność za rozwój technologi.
„Analiza rynku, który nas interesuje, wskazuje, że polskie technologie w wielu obszarach nie odstają od technologii zagranicznych i możemy na tym polu być równorzędnym partnerem. Na pewno nie jesteśmy „Kopciuszkiem”. Część rozwiązań będących przedmiotem prowadzonych rozmów może wręcz przewyższać dostępne technologie zagraniczne – choć na tym etapie nie jest to jeszcze temat do szczegółowego omawiania”.
MBF Group deklaruje, że transfer technologii ma oznaczać budowę kompetencji w kraju, a nie jedynie wdrażanie zagranicznych produktów. W tym kontekście spółka mówi o tworzeniu ośrodków kompetencyjnych jako warunku współpracy.
„Jak wspomniałem, polskie technologie w wielu obszarach nie odstają od technologii zagranicznych i możemy na tym polu być równorzędnym partnerem. Oczywiście nie w każdej dziedzinie. Transfer technologii i możliwość jej polonizacji jest naszym podstawowym warunkiem współpracy. Naszym celem jest nie tylko transfer, ale też stworzenie ośrodków kompetencyjnych, które będą katalizatorem dalszych projektów. Naturalną konsekwencją takiego działania jest wspólne rozwijanie nowych rozwiązań przy pełnym poszanowaniu praw każdej strony”.
PLP i COP2 jako zaplecze eksperckie oraz kanał współpracy z administracją
W konsorcjach projektowych tworzonych przez MBF Group ważną rolę odgrywa Polskie Lobby Przemysłowe im. Eugeniusza Kwiatkowskiego. Spółka postrzega PLP nie tylko jako zaplecze eksperckie, lecz także platformę integrującą środowiska i wspierającą dialog z administracją, w tym w kontekście koncepcji COP2.
„Należy zauważyć, że Polskie Lobby Przemysłowe (PLP) jest niezależnym, ponadpartyjnym forum eksperckim działającym od 1993 roku, skupiającym przedstawicieli nauki, przemysłu, związków zawodowych i byłych wojskowych. PLP działa na rzecz rozwoju i ochrony polskiego przemysłu oraz suwerenności gospodarczej i obronnej państwa. PLP przygotowała setki ekspertyz, analiz i rekomendacji dla rządu, parlamentu oraz przedsiębiorstw z sektorów wysokich technologii, obronności, energetyki i transportu”.
„Po analizie dynamicznej sytuacji geopolitycznej PLP wystąpiło z inicjatywą stworzenia nowego Centralnego Okręgu Przemysłowego 2 (COP 2). Nazwa projektu nie jest przypadkowa, nawiązuje do dokonań wielu często bezimiennych patriotów gospodarczych dźwigających ciężar stworzenia polskiej gospodarki praktycznie od podstaw, w ramach pierwszego COP-u. Projekt był prezentowany na kilku znaczących konferencjach, zyskując szerokie poparcie”.
„W ślad za ideą i jej upowszechnianiem, MBF Group podjęło dzieło praktycznego wdrażania Projektu COP 2 poprzez m.in. aktywizację sektora małych i średnich przedsiębiorstw. Polskie Lobby Przemysłowe objęło nasze działania patronatem merytorycznym (umowa patronacka)”.
„W Konsorcjum PLP odpowiada za wsparcie naukowe, analityczne i eksperckie, a także za reprezentację wobec administracji publicznej i instytucji międzynarodowych. PLP odgrywa szczególną rolę w zakresie promocji i koordynacji COP2 oraz działań integrujących przemysł obronny i cywilny. Kompetencje PLP obejmują organizację debat i konferencji, przygotowywanie ekspertyz i rekomendacji, animowanie sieci współpracy uczelni i instytutów badawczych oraz wspieranie inicjatyw standaryzacyjnych i normalizacyjnych. PLP pełni też rolę łącznika między światem przemysłu, nauki i administracji – a to dla MBF kluczowe, bo otwiera drogę do kolejnych inicjatyw, które już są przygotowywane”.
MBF Group buduje model oparty na konsorcjach, zapleczu eksperckim i relacjach instytucjonalnych. W obszarze dual-use może to być istotny atut, o ile strategia znajdzie potwierdzenie w realnych wdrożeniach.
Sieć partnerów krajowych: rozmowy trwają
MBF Group prowadzi rozmowy z polskimi firmami z branży obronnej i elektronicznej. Spółka nie ujawnia szczegółów, ale zapewnia, że buduje sieć, która ma współtworzyć projekty.
„Takie rozmowy są prowadzone – zarówno z firmami technologicznymi, jak i z integratorami rozwiązań elektronicznych. Nie wszystkie szczegóły możemy ujawniać, ale kierunek jest jasny: budujemy sieć partnerów krajowych, którzy będą mogli współtworzyć i rozwijać nasze projekty”.
Janusz Czarnecki odnosi się też do popytu. I robi to wprost. Wskazuje na współczesne konflikty i lawinowy wzrost znaczenia dronów. Zwraca uwagę na tworzenie Wojsk Bezzałogowych Systemów Uzbrojenia. Mówi o wysokim zapotrzebowaniu oraz rosnącym otwarciu na współpracę z podmiotami prywatnymi.
„Analiza współczesnych (i niestety aktualnych!) konfliktów zbrojnych, w tym szczególnie pełnoskalowa wojna tuż za granicą naszego państwa wskazuje na lawinowy wzrost znaczenia dronów o różnym przeznaczeniu. Siły Zbrojne RP wchodzą w nową erę, w której masowe nasycenie wojska systemami bezzałogowymi stanie się jednym z głównych filarów naszej obronności. Zapotrzebowanie jest zatem bardzo wysokie i będzie tylko rosło w najbliższych latach, co potwierdzają także oficjalne programy modernizacyjne i rozwojowe. Widzimy coraz większe otwarcie na współpracę z podmiotami prywatnymi, które mogą dostarczyć elastyczne i innowacyjne rozwiązania”.
W tym miejscu pojawia się wątek konkurencji. Na polskim rynku działają już ugruntowani gracze, jednak – jak podkreśla prezes – MBF Group nie zakłada bezpośredniej rywalizacji w modelu konfrontacyjnym. Spółka deklaruje podejście oparte na współpracy i komplementarności kompetencji, wskazując, że poszczególne segmenty rynku mogą się uzupełniać. W tym kontekście MBF Group zwraca uwagę na nawiązaną współpracę z Spartaqs.
„WB Group jest jak wiadomo największą prywatną firmą zbrojeniową w Polsce i trudno porównywać potencjał naszych firm. Jednakże nasz obszar zainteresowania i działalności nie jest ani konkurencyjny, ani kolizyjny z WB. Działania nasze są skoncentrowane w innych segmentach. Natomiast z firmą Spartaqs blisko współpracujemy – mamy podpisaną umowę o współpracy, co wzmacnia możliwość synergii we wzajemnym uzupełnianiu kompetencji. Naszą przewagą konkurencyjną ma być integracja różnych technologii, międzynarodowe powiązania i możliwość szybkiego, elastycznego reagowania na potrzeby rynku”.
To spójne z filozofią integratora. Integrator wygrywa wtedy, gdy potrafi łączyć technologie i firmy.
Finansowanie i zarządzanie ryzykiem: etapowanie i regulacje
Pojawia się także fundamentalne pytanie o źródła finansowania. Prezes MBF Group wskazuje, że realizacja projektów odbywa się etapowo, w oparciu o bieżące przychody spółki oraz zaangażowanie partnerów. Równolegle prowadzone są rozmowy z inwestorami branżowymi i instytucjonalnymi.
„Projekty finansujemy etapowo – w oparciu o bieżące przychody spółki i partnerów, a także prowadzimy rozmowy na temat finansowania z inwestorami branżowymi i instytucjonalnymi, proponując korzystne naszym zdaniem rozwiązania. Naturalnym kierunkiem jest również pozyskiwanie środków z programów grantowych oraz przyszła emisja akcji, ale o tym będziemy informować w odpowiednim momencie”.
Prezes MBF Group wskazuje na ryzyka technologiczne, organizacyjne i regulacyjne, przy czym największe znaczenie przypisuje tym ostatnim. W projektach dual-use to one w dużej mierze determinują tempo i możliwość wdrożeń.
„Ryzyka istnieją w każdym z tych obszarów, ale traktujemy je jako element rozwoju. Jednak największe widzę w sferze regulacyjnej. Na ten obszar zwraca też uwagę środowisko MŚP zajmujących się wyrobami podwójnego zastosowania. Najważniejsze to umiejętność integracji kompetencji wielu podmiotów i właściwe zarządzanie ochroną własności intelektualnej – temu właśnie poświęcamy dużo uwagi”
Wątek regulacyjny pojawia się również w kontekście potencjalnej współpracy z podmiotami z Chin. W sektorze obronnym i dual-use tego typu relacje wymagają szczególnej ostrożności. Prezes MBF Group podkreśla, że każdy etap współpracy jest analizowany pod kątem zgodności z przepisami dotyczącymi obrotu towarowego, transferu technologii oraz bezpieczeństwa. Zwraca przy tym uwagę na konieczność zachowania równowagi pomiędzy partnerami krajowymi i zagranicznymi oraz na systematyczną minimalizację ryzyk regulacyjnych i operacyjnych.
„W produkcji militarnej bardzo istotnym elementem jest skracanie łańcucha dostaw. Sytuacja geopolityczna jeszcze bardziej ogniskuje ten problem i to zarówno w aspekcie politycznym, jak i logistycznym. Jesteśmy świadomi tych uwarunkowań, dlatego nasze projekty opierają się przede wszystkim na równowadze pomiędzy partnerami polskimi i zagranicznymi oraz na minimalizacji ryzyka. Każdy etap współpracy analizujemy pod kątem zgodności z regulacjami obrotu towarowego i transferu technologii oraz bezpieczeństwa, a decyzje podejmujemy z pełną odpowiedzialnością”.
Harmonogram kamieni milowych i kierunki ekspansji
MBF Group jasno określa swoje plany ekspansji geograficznej.
„Zaczynamy naturalnie od rynku polskiego, ponieważ to on daje podstawę do stabilnego rozwoju. Jednak od początku zakładamy wymiar międzynarodowy – zarówno w Europie, jak i w wybranych regionach strategicznych, gdzie istnieje zapotrzebowanie na technologie UAV i C-UAS”.
Co spółka chce osiągnąć w horyzoncie 3–5 lat? Prezes odpowiada językiem integratora, nie producenta. Mówi o rozpoznawalności w Europie Środkowo-Wschodniej i o udziale w dużych konsorcjach. Jednocześnie podkreśla, że MBF Group nie porzuca dotychczasowego biznesu. Ma rozwijać handel surowcami równolegle do technologii.
„W perspektywie kilku lat chcemy powiększyć swój potencjał, by być rozpoznawalnym na rynku integratorem rozwiązań UAV i C-UAS w Europie Środkowo-Wschodniej. Planujemy zarówno rozwój własnych technologii, jak i udział w dużych konsorcjach, które będą wyznaczały nowe standardy w tej branży”.
„Nie zamykamy się jednak wyłącznie na obszarze UAV – nadal rozwijamy handel surowcami strategicznymi, jak cukier, nawozy i oleje. Równolegle pracujemy nad kilkoma nowymi projektami, które jeszcze owiane są tajemnicą, ale z pewnością będą ciekawym uzupełnieniem naszej działalności”.