Polska
article miniature

Polska buduje niezależność rakietową

Ministerstwo Obrony Narodowej podpisało trzecią umowę wykonawczą w programie Homar-K na ponad 10 tys. precyzyjnych pocisków rakietowych CGR-080 o zasięgu 80 km. Wartość kontraktu wynosi około 14 mld PLN. To moment przełomowy dla krajowego przemysłu obronnego. Polska przestaje być wyłącznie odbiorcą technologii. Staje się jej współtwórcą.

offerings-mobile

29 grudnia 2025 roku w Warszawie, wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz i sekretarz stanu w MON Paweł Bejda spotkali się z przedstawicielami rządu oraz Ministerstwa Obrony Narodowej Republiki Korei. Delegacji przewodniczył specjalny wysłannik Prezydenta Republiki Korei ds. strategicznej współpracy gospodarczej, Szef Kancelarii Prezydenta, Kang Hoon-sik. Po spotkaniu podpisana została trzecia umowa wykonawcza w programie wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych HOMAR-K.

Kontrakt zawarty został pomiędzy Skarbem Państwa – Agencją Uzbrojenia a konsorcjum firm: spółką joint-venture Hanwha WB Advanced System Sp. z o.o. (lider konsorcjum) i Hanwha Aerospace Co. Ltd. Jego przedmiotem jest dostawa pocisków rakietowych precyzyjnego rażenia CGR-080 o zasięgu 80 km, które będą produkowane na terenie Polski, a dokładnie w nowo wybudowanym zakładzie w Gorzowie Wielkopolskim. Fabryka powstanie specjalnie na potrzeby programu Homar-K.

Podczas uroczystości Władysław Kosiniak-Kamysz zauważył, że Polska staje się nie odbiorcą, a współtwórcą tego rodzaju sprzętu, co – jak mówił – „wydawało się niemożliwe”. Zapewnił, że „rząd zmienił podejście do przemysłu”, traktując poważnie zarówno firmy państwowe, jak i prywatne. Wyraził także zadowolenie z faktu, że „transfer technologii, licencja na produkcję, niezależność w produkcji stają się faktem”

Wiceminister obrony Paweł Bejda podkreślił, że po raz pierwszy w historii Rzeczpospolitej, w Polsce produkowane będą pociski rakietowe. - To jest wyraźny sygnał dla naszych przeciwników, to jest też wyraźny sygnał dla tych, którzy kiedykolwiek odważyliby się podnieść rękę na Rzeczpospolitą Polską powiedział.

Homar-K to jeden z najważniejszych programów w polskiej artylerii. System bazuje na koreańskich wyrzutniach K239 Chunmoo, zintegrowanych z podwoziami Jelcza. Dotychczas zamówiono około 290 modułów ogniowych. Konstrukcje podobne są do amerykańskich wyrzutni HIMARS, sprawdzonych w warunkach bojowych w Ukrainie. Homary-K mogą wykorzystywać różne typy amunicji, w tym rakiety balistyczne o zasięgi nawet ok. 300 km.

Prezes Grupy WB Piotr Wojciechowski przypomniał, że pociski produkować będą nie tylko polscy pracownicy, ale także koreańscy. - To nie tylko będzie współpraca na poziomie technologicznym, ale to również będzie współpraca na poziomie ludzkim. Będziemy uczyć się siebie nawzajem, będziemy siebie coraz lepiej rozumieć - podkreślił.

Terminy dostaw zostały przewidziane na lata 2030-2033. 

Zapraszamy na TEK.day Wrocław, 19 marca 2026. Zapisz się tutaj!

Article Image