Polska zbrojeniówka bije rekordy
18,5 mld PLN przychodów i niemal 2,8 mld PLN zysku netto Grupy PGZ. Ponad dwukrotny wzrost sprzedaży Rosomaka i Dezametu. Rekordowe wydatki na obronność coraz wyraźniej przekładają się na wyniki polskiego przemysłu zbrojeniowego.
Polski przemysł obronny korzysta dziś z bezprecedensowego wzrostu wydatków na wojsko. W ubiegłym roku z budżetu państwa i Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych na ten cel przeznaczono około 186 mld PLN. W tym roku kwota ma przekroczyć 200 mld PLN, co odpowiada 4,81% PKB. Do tego dochodzą pieniądze z europejskiego instrumentu SAFE. Polska otrzymała 186,3 mld PLN na modernizację i rozbudowę zdolności obronnych. Według deklaracji rządu zdecydowana większość tych środków ma zostać wydana w kraju.
Tak duży strumień pieniędzy zaczyna być wyraźnie widoczny w wynikach producentów uzbrojenia. Dane za 2025 rok pokazują szybki wzrost sprzedaży i zysków wielu najważniejszych przedsiębiorstw sektora.
Skalę wzrostu całej branży najlepiej widać w wynikach Polskiej Grupy Zbrojeniowej. W 2025 roku skonsolidowane przychody przedsiębiorstwa wzrosły o 32,7%, do 18,49 mld PLN. Jeszcze szybciej rósł zysk netto – o 66,2%, do 2,79 mld PLN.
W części spółek tempo wzrostu było jeszcze większe.
Największą dynamikę sprzedaży zanotował Rosomak oraz Zakłady Metalowe Dezamet.
Przychody Rosomaka wzrosły w 2025 roku o 109% i osiągnęły 1,24 mld PLN. Producent pojazdów bojowych zakończył rok z wynikiem netto na poziomie 304 mln PLN. Jednocześnie zwiększył inwestycje w środki trwałe do 23 mln PLN, czyli o 120% rok do roku.
Jeszcze mocniej poprawił rentowność Dezamet. Producent amunicji i broni osiągnął 977 mln PLN przychodów, o 109,4% więcej niż rok wcześniej. Zysk netto wzrósł o niemal 329%, do 257 mln PLN.
Największą spółką produkcyjną w zestawieniu pozostaje Huta Stalowa Wola. Jej przychody wzrosły w ubiegłym roku o 63%, do 5,29 mld PLN. Zysk netto wyniósł 852 mln PLN, o 56% więcej niż rok wcześniej.
Jeszcze wyższy zysk osiągnęło Mesko. Producent amunicji i systemów rakietowych wypracował 3,85 mld PLN przychodów oraz 933 mln PLN zysku netto. Sprzedaż zwiększyła się o 42%, natomiast wynik netto aż o 122%.
Na wysokich wydatkach obronnych korzystają nie tylko spółki kontrolowane przez państwo.
Grupa WB, największy prywatny polski producent technologii dla sektora obronnego, osiągnęła w 2025 roku 2,61 mld PLN przychodów. Spółka wyraźnie zwiększyła nakłady inwestycyjne. Na środki trwałe przeznaczyła 187,3 mln PLN, ponad dwukrotnie więcej niż w 2024 roku.
To jeden z ważniejszych sygnałów płynących z wyników całej branży. Firmy nie tylko realizują większą sprzedaż, ale część z nich równolegle rozbudowuje zaplecze potrzebne do realizacji kolejnych zamówień.
Najwięcej na środki trwałe spośród analizowanych przedsiębiorstw przeznaczyły Huta Stalowa Wola – 245 mln PLN, Grupa WB – 187,3 mln PLN oraz Mesko – 183 mln PLN.
Dużą dynamikę inwestycji zanotowały też Bumar-Łabędy i Fabryka Broni Łucznik-Radom. W Bumarze nakłady wzrosły o 135,6%, do 67 mln PLN, a w radomskiej fabryce o 119%, do 33 mln PLN.
Jeszcze bardziej wyróżnia się Niewiadów Polska Grupa Militarna. Przychody spółki spadły wprawdzie o 9%, do 70 mln PLN, a zysk netto zmniejszył się do około 1 mln PLN. Jednocześnie inwestycje w środki trwałe wzrosły o ponad 700% i osiągnęły 64 mln PLN.
Pokazuje to, że część przedsiębiorstw znajduje się dopiero na etapie budowania zdolności, które mają umożliwić wykorzystanie przyszłego popytu.
Wzrost nakładów obronnych przekłada się także na firmy związane bezpośrednio z elektroniką.
Grupa PCO, produkująca m.in. systemy noktowizyjne, termowizyjne i laserowe, zwiększyła w 2025 roku przychody o 16%, do 1,87 mld PLN. Zysk netto osiągnął 296 mln PLN i był o 17% wyższy niż rok wcześniej. Spółka zwiększyła również inwestycje o 24%, do 91 mln PLN oraz zatrudnienie o 7%, do ponad 2,9 tys. osób.
Znacznie słabszy rok zanotował PIT-RADWAR. Producent systemów radarowych i elektroniki profesjonalnej osiągnął 745 mln PLN przychodów, o 10% więcej niż rok wcześniej, ale zakończył rok stratą netto wynoszącą około 10 mln PLN.
Pokazuje to, że rekordowy poziom wydatków państwa nie oznacza automatycznie poprawy wyników każdego przedsiębiorstwa. Poszczególne firmy znajdują się na różnych etapach realizacji kontraktów, inwestycji oraz rozbudowy zdolności.
W zdecydowanej większości największych przedsiębiorstw kierunek jest jednak wyraźny.
Jelcz zwiększył przychody o 47%, do 1,29 mld PLN. PGZ Stocznia Wojenna osiągnęła 734 mln PLN sprzedaży, o 36% więcej niż rok wcześniej. Przychody Bumaru-Łabędy wzrosły o prawie 20%, a Fabryki Broni Łucznik-Radom o 19%.
Wzrostowi przychodów wielu spółek towarzyszyło również zwiększenie zatrudnienia.
Grupa PGZ zatrudniała na koniec 2025 roku 21 897 osób. W ciągu roku liczba pracowników wzrosła o około 8%, czyli o niemal 1,6 tys. osób.
W niektórych spółkach wzrost był jeszcze szybszy. PGZ Stocznia Wojenna zwiększyła zatrudnienie o 50%, Jelcz o 29%, Grupa WB o 22%, Huta Stalowa Wola o 17%, a Rosomak o 14%.
Nie wszędzie trend był jednak taki sam. Mesko zanotowało spadek liczby pracowników o 19,5%, a Dezamet o 7,3%.
Rosnące przychody branży oznaczają również większe wpływy do finansów publicznych. Według zestawionych danych Grupa PGZ odprowadziła w 2025 roku łącznie około 2,23 mld PLN w podatkach oraz składkach, o 7,6% więcej niż rok wcześniej.
Największe kwoty wśród analizowanych spółek przypadły na Mesko – 641 mln PLN – oraz Hutę Stalowa Wola – 534 mln PLN. Grupa WB odprowadziła około 359 mln PLN.
Wyniki za 2025 rok pokazują, że rekordowym wydatkom na obronność towarzyszy wyraźna poprawa wyników wielu polskich spółek zbrojeniowych. Jednocześnie część największych programów modernizacyjnych dopiero będzie realizowana. W 2026 roku Polska planuje przeznaczyć na obronność 200,1 mld PLN. Dodatkowym źródłem finansowania będzie SAFE, z którego Polska ma otrzymać 186,3 mld PLN.
Dla krajowego przemysłu oznacza to potencjalnie wieloletni portfel zamówień. Warunkiem będzie jednak możliwość przełożenia finansowania na rzeczywiste zdolności produkcyjne.
I właśnie to może stać się najważniejszym sprawdzianem kolejnych lat. Rekordowe kontrakty nie wystarczą, jeśli producenci nie będą w stanie odpowiednio szybko rozbudować fabryk, zwiększyć zatrudnienia, zabezpieczyć dostaw komponentów i stworzyć krajowego zaplecza poddostawców.
Dane za 2025 rok pokazują, że proces już się rozpoczął. Rosną nie tylko przychody i zyski, ale również nakłady na środki trwałe oraz liczba pracowników części największych zakładów.
Polska zbrojeniówka dostała dostęp do skali finansowania, jakiej wcześniej nie miała. Kolejne lata pokażą, czy rekordowe wyniki finansowe uda się przekuć w trwały wzrost zdolności przemysłowych.
Źródło: Business Insider
Zapraszamy na TEK.day Gdańsk, 24 września 2026. Zapisz się tutaj!
