Polska
article miniature

ML System podbija rynek amerykański

ML System, polski lider fotowoltaiki zintegrowanej z budownictwem (BIPV) wchodzi na amerykański rynek, gdzie zamierza konkurować z produktami Tesli. Firma rozwija współpracę z Energizer Solar i stawia na seryjną produkcję dachówek i fasad pokrytych kropkami kwantowymi, które mają stać się alternatywą dla tradycyjnych rozwiązań solarnych.

Zmiana strategii w obliczu globalnych wyzwań

ML System – podobnie jak inne firmy z branży – mierzy się z wyzwaniami związanymi ze spadkiem cen fotowoltaiki oraz stagnacją w budownictwie. Ceny paneli słonecznych spadły do rekordowych poziomów – z 30 do nawet 7-8 centów za wat. Chińska nadprodukcja i agresywna polityka cenowa zagrażają zachodnim producentom.

- Kosztują chyba już tyle, ile sam transport. Niektórzy nasi klienci, widząc, że ceny paneli spadły o połowę, chcą, żebyśmy i my nasze produkty przeceniali o połowęmówi Edyta Stanek, prezes ML System, w rozmowie z Forbsem.

- Jeżeli Europa nie zrobi jakiegoś ruchu z cłami, podobnie jak Stany Zjednoczone, to Chińczycy zabiją nasz rynek. Oni są na to strategicznie nastawieni: doprowadzić do upadku przemysł na Zachodzie - ostrzega Dawid Cycoń, współzałożyciel ML System.

Firma zmienia więc model działania. Zamiast realizować głównie dostosowane do indywidualnych projektów systemy fasadowe, coraz mocniej inwestuje w seryjną produkcję powtarzalnych modułów fotowoltaicznych. Dzięki temu koszty wytwarzania spadają, a produkty stają się bardziej dostępne dla szerokiego grona odbiorców.

Ekspansja do USA i nowy kierunek rozwoju

ML System nawiązało współpracę z Energizer Solar, z którym planuje uruchomienie produkcji kompletnych dachów fotowoltaicznych w Stanach Zjednoczonych. – Tutaj mówimy już o rozwiązaniu pod klucz, czyli robieniu całych dachów dodaje Edyta Stanek.

W ten sposób polska firma rzuca bezpośrednie wyzwanie Tesli. - Mamy tę przewagę, że w produktach Tesli jest bardziej skomplikowany montaż i potrzeba wykwalifikowanego instalatora. Nasz system jest znacznie prostszy. Poza tym po raz pierwszy znaleźliśmy się w sytuacji, że nie musimy sami tworzyć rynku. W Stanach jest to rozwiązanie dobrze już znane, a Energizer dostrzegł, że jest grono klientów, którzy po prostu nie chcą Teslipodkreśla prezes ML System.

Warto zaznaczyć, że firma dostarcza również komponenty dla amerykańskiego Reflection Window + Wall, które tworzy system modułowych fasad. Dzięki temu ML System rozwija ofertę wystandaryzowanych, powtarzalnych produktów, co pozwala na optymalizację kosztów i skalowanie produkcji. - Oni stworzyli własny system, dzięki któremu fasadę buduje się jak z klocków, a my dostarczamy komponent fotowoltaiczny. Robią więc to, o czym myślimy, czyli powtarzalny, wystandaryzowany produkt. I mamy już z nimi umowę na pierwsze projektywyjaśnia Dawid Cycoń.

Europa pod presją

Podczas gdy Stany Zjednoczone zamykają się na chińskie produkty i wspierają własnych producentów, Europa wciąż nie podjęła zdecydowanych kroków.

- Według mnie Europa będzie w końcu musiała dokonać jakiegoś dramatycznego wyboru. Zwłaszcza że im bardziej Stany Zjednoczone będą się zamykać na Chiny, tym bardziej Chiny będą napierać na Europę. Problem zresztą dotyczy nie tylko paneli, ale wielu innych cleantechowych produktów, takich jak auta elektryczne, ładowarki, baterie etc. Jeśli Europa czegoś z tym nie zrobi, to fala zamknięć fabryk, jakie mieliśmy w Volkswagenie, Siemensie czy Northvolth, tylko przybierze na sile. Tym bardziej że Węgrzy otworzyli dla chińskich produktów okno do Europy. Tam powstają ogromne centra logistyczne, jest też decyzja o budowie największej fabryki samochodów BYD - podkreśla Cycoń.

W Polsce dodatkowym problemem dla branży fotowoltaicznej i budowlanej był długi przestój w inwestycjach związany z opóźnieniem w uruchomieniu środków unijnych. Jednak sytuacja zaczyna się poprawiać – wartość zamówień ML System wzrosła o 181%, a portfel ofert na koniec 2023 roku osiągnął 1,4 mld PLN.

- W Polsce mieliśmy, niestety, dwu-, trzyletnią przerwę z dostarczaniem unijnej kroplówki, bo nie zostały uruchomione fundusze z KPO. Zresztą w innych krajach Europy nie jest wcale dużo lepiej. Tam też były opóźnienia, ale związane głównie z makroekonomicznymi obawami i pewnym popandemicznym marazmem w inwestycjachmówi Edyta Stanek.

ML System widzi szansę w europejskich regulacjach dotyczących budynków zeroemisyjnych, które w części krajów już obowiązują. Firma liczy na rosnący popyt na fotowoltaiczne fasady i dachówki, zwłaszcza na rynku niemieckim i skandynawskim.

Nowa generacja fotowoltaiki

ML System zamierza dalej rozwijać technologie kropek kwantowych i pracuje nad ogniwami wielowarstwowymi o sprawności do 40%. Jednak kluczowe dla przyszłości spółki będą produkty powtarzalne, łatwe w montażu i dostępne na rynku masowym.

- W laboratorium uzyskujemy do 40 proc. sprawności na ogniwie o powierzchni centymetr na centymetr. Oczywiście to wszystko da się przeskalować, tyle że uruchomienie tego rodzaju produkcji to inwestycja powyżej 100 mln euro. Trzeba mieć na to klienta i dopracować odpowiednią opłacalność produktów. Dzisiaj nie jesteśmy na to jeszcze gotowiopowiada Dawid Cycoń.

- Generalnie zmieniamy filozofię działania. Zaczęliśmy od bardzo skomplikowanych rzeczy, połączenia dwóch złożonych elementów branży budowlanej i fotowoltaicznej, a teraz chcemy tworzyć prostsze produkty, bardzo powtarzalne i łatwe w montażu – dodaje.

Firma koncentruje się na wprowadzaniu do sprzedaży gotowych dachówek fotowoltaicznych oraz modułów fasadowych, które mają trafić do sieci dystrybucyjnych i centrów budowlanych.

ML System wchodzi w 2025 rok z rekordowym portfelem zamówień o wartości ponad 200 mln PLN. Czy polska firma stanie się kluczowym graczem na globalnym rynku fotowoltaiki? Najbliższe lata pokażą, jak duży potencjał tkwi w nowym modelu biznesowym.

Źródło: Forbes

 Zapraszamy na TEK.day Gdańsk, 11 września 2025. Zapisz się tutaj!