Polski sektor kosmiczny rośnie. Firmy szukają już nie tylko inżynierów
Polski sektor kosmiczny przestał być niszową branżą opartą głównie na projektach badawczych. Coraz więcej firm rozwija technologie wykorzystywane w międzynarodowych programach, a rynek zaczyna odczuwać rosnący niedobór specjalistów.
Eksperci wskazują, że po 2022 roku polski sektor kosmiczny wyraźnie przyspieszył. Firmy coraz częściej dostarczają konkretne produkty i technologie dla europejskich programów kosmicznych oraz sektora obronnego.
– Polski sektor kosmiczny w 2026 roku jest nadal relatywnie mały na tle Francji, Niemiec czy Wielkiej Brytanii, ale tempo wzrostu jest wyraźne. To już nie jest niszowa działalność kilku instytutów badawczych. Rynek przeszedł w etap budowy realnych produktów: satelitów, systemów obserwacji Ziemi, elektroniki kosmicznej, software’u dla ESA i rozwiązań dual-use dla wojska oraz administracji – podkreśla Włodzimierz Kucharczuk ze Smart Solutions HR.
Duży wpływ na rozwój branży mają rosnące wydatki na programy kosmiczne. Składka Polski do Europejskiej Agencji Kosmicznej na lata 2026–2028 ma wynieść około 731 mln EUR.
Rozwój sektora napędzają również:
- rozwój wojskowych technologii kosmicznych,
- rosnące znaczenie małych satelitów,
- działania na rzecz europejskiej autonomii technologicznej,
- rozwój analityki danych satelitarnych,
- realizacja Polskiej Strategii Kosmicznej do 2030 roku.
Minister finansów Andrzej Domański zapowiedział również budowę centrum ESA w Polsce w 2027 roku.
Branża kosmiczna coraz aktywniej poszukuje inżynierów systemowych, analityków danych, specjalistów od systemów satelitarnych oraz ekspertów z obszaru technologii i zarządzania. W firmach działających na tym rynku dominują dziś zespoły rozwijające elektronikę i systemy wbudowane, mechanikę precyzyjną, materiały kompozytowe, optykę i optoelektronikę, a także oprogramowanie, robotykę, automatykę oraz technologie telekomunikacyjne. Z analizy Smart Solutions HR wynika, że największy popyt dotyczy obecnie m.in. programistów embedded, inżynierów firmware, developerów C/C++, specjalistów systemów czasu rzeczywistego oraz ekspertów FPGA odpowiedzialnych za projektowanie zaawansowanych układów elektronicznych dla zastosowań kosmicznych.
Warto jednak zaznaczyć, że branża kosmiczna potrzebuje dziś już nie tylko inżynierów, ale również ekspertów od sprzedaży, prawa i rozwoju biznesu.
Coraz częściej rekrutowani są specjaliści od:
- zarządzania projektami zgodnie ze standardami ESA,
- prawa kosmicznego i regulacji,
- marketingu i komunikacji,
- sprzedaży,
- finansowania projektów technologicznych.
Oznacza to, że wejście do branży staje się możliwe również dla osób spoza klasycznych kierunków inżynierskich.
Jednym z największych problemów pozostaje niedobór specjalistów od bardzo precyzyjnej obróbki komponentów wykorzystywanych w systemach kosmicznych i optycznych.
Firmy aktywnie poszukują:
- operatorów CNC,
- frezerów 5-osiowych,
- programistów CAM,
- specjalistów precision manufacturing,
- ekspertów kontroli jakości.
Kluczowe znaczenie mają kompetencje związane z obróbką aluminium lotniczego, tytanu i specjalistycznych stopów wykorzystywanych w sektorze aerospace.
Według danych Agencji Rozwoju Przemysłu zatrudnienie w 21 najważniejszych polskich firmach kosmicznych wzrosło w latach 2022–2024 o ponad 30%. Polska Agencja Kosmiczna szacuje, że już w 2024 roku sektor zatrudniał około 12 tys. osób.
Ile można zarobić w sektorze kosmicznym?
Choć wynagrodzenia w polskim sektorze kosmicznym nadal są niższe niż w Europie Zachodniej, branża oferuje coraz bardziej konkurencyjne stawki.
Według Smart Solutions HR:
- operator CNC zarabia zwykle 6–9 tys. PLN brutto,
- doświadczeni frezerzy i tokarze CNC: 10–16 tys. PLN brutto,
- specjaliści aerospace i operatorzy 5-osiowi: 15–25 tys. PLN brutto,
- najbardziej doświadczeni eksperci mogą przekraczać poziom 25–35 tys. PLN miesięcznie.
– Najbardziej wartościowy profil potencjalnego kandydata powinien zawierać trzy elementy – CNC, programowanie i jakość, czyli specjaliści łączący umiejętności techniczne z praktycznym doświadczeniem produkcyjnym. Szczególnie cenione są osoby, które potrafią jednocześnie obsługiwać maszyny, programować CAM, czytać dokumentację techniczną, optymalizować procesy i rozumieć specyfikę materiałów aerospace. Firmy coraz częściej szukają osób, które rozumieją cały proces technologiczny, a nie wyłącznie jeden jego fragment – podkreśla Kucharczuk.
Jak wejść do branży kosmicznej?
Najbardziej pożądane pozostają kierunki związane z:
- inżynierią kosmiczną,
- lotnictwem,
- elektroniką,
- informatyką,
- automatyką i robotyką.
Firmy coraz częściej otwierają się jednak również na specjalistów z branż pokrewnych, takich jak obronność, telekomunikacja czy zaawansowana produkcja przemysłowa.
Eksperci podkreślają, że sektor kosmiczny w Polsce wszedł właśnie w etap skalowania kompetencji. A to oznacza, że zapotrzebowanie na specjalistów będzie rosnąć jeszcze przez wiele lat.
Źródło: innpoland.pl
Zapraszamy na TEK.day Gdańsk, 24 września 2026. Zapisz się tutaj!
