Ponar Wadowice inwestuje w Łaziskach. Firma zmienia profil działalności
Ponar Wadowice rozbudowuje zakład w Łaziskach Górnych, stawiając na rozwój kompetencji w segmencie obronnym. Spółka buduje nową halę produkcyjną o wysokości 15 metrów, która ma umożliwić montaż i testy systemów radarowych. To jednak dopiero początek szerszych planów inwestycyjnych.
Nowy obiekt zwiększy powierzchnię produkcyjną o 1850 mkw. Kluczowym parametrem jest jego wysokość – dostosowana do pracy z dużymi systemami, które wymagają nie tylko montażu, ale także pełnej walidacji w warunkach zbliżonych do operacyjnych. Zakończenie budowy hali planowane jest na I kwartał 2027 roku. Wartość projektu wynosi 46,7 mln PLN, z czego 15,2 mln PLN pochodzi z dofinansowania.
Jak wskazuje prezes spółki Marek Warzecha, zatrudnienie w Łaziskach może wzrosnąć bardziej, niż pierwotnie zakładano. Wynika to z większego zainteresowania ze strony potencjalnych odbiorców.
Inwestycja wpisuje się w szerszy trend – Ponar systematycznie zwiększa zaangażowanie w projekty specjalne i obronne. W ostatnich tygodniach firma podpisała kilka nowych umów o współpracy.
Niezależnie od trwającej rozbudowy zakładu, firma analizuje kolejne projekty inwestycyjne. Jednym z rozważanych kierunków jest uruchomienie produkcji armatohaubic. W tym celu powołano spółkę PK Mil, w której Ponar posiada 51% udziałów. Partnerem jest ukraińska firma KZVV, producent armatohaubic Bohdana, wykorzystywanych przez ukraińską armię.
Prezes Ponaru wskazuje, że sprzęt ten ma dwie kluczowe przewagi: został sprawdzony w warunkach bojowych i jest znacząco tańsza od zachodnich odpowiedników. Lokalizacja przyszłej fabryki nie została jeszcze wybrana, ale jednym z rozważanych scenariuszy są właśnie Łaziska. Marek Warzecha deklaruje, że w kilka miesięcy po zakupie gruntu chce rozpocząć budowę zakładu.
Transformacja spółki
W ostatnich latach Ponar przeszedł wyraźną transformację. Z firmy skoncentrowanej na przemyśle wydobywczym przekształcił się w szeroko wyspecjalizowaną spółkę inżynierską, działającą w wielu sektorach.
Dziś współpracuje z około 3000 klientów w ponad 200 krajach, oferując zarówno rozwiązania standardowe, jak i projekty rozwijane w oparciu o własne zaplecze badawczo-rozwojowe.
– Ponar Wadowice dzisiaj współpracuje z 3000 klientów w 200 różnych państwach świata. Nasz katalog produktów obejmuje 12 000 pozycji. Realizujemy dużo projektów standardowych, ale też wiele nowych, sprofilowanych projektów opartych o własne R&D – mówi Krzysztof Grochowski, dyrektor zakładu w Łaziskach, w rozmowie z wnp.pl.
Jednym z kluczowych obszarów działalności pozostaje zbrojeniówka. Ponar należy do wąskiego grona globalnych producentów projektujących i wytwarzających zawieszenia do wojskowych pojazdów gąsienicowych. W najbliższym czasie do Huty Stalowa Wola trafi prototyp zawieszenia dla ciężkiego wariantu transportera Borsuk.
Rozwój segmentu obronnego wpisuje się w szerszą zmianę w strukturze wydatków państwa. Coraz większa część zamówień trafia do krajowego przemysłu, co – jak podkreśla prezes spółki – przekłada się bezpośrednio na gospodarkę.
– Dotychczasowe wydatki zbrojeniowe w 80 proc. trafiały za granicę i nie miały pozytywnego wpływu na PKB Polski. Teraz kiedy zamówienia zaczynają trafiać do polskiego przemysłu obronnego, wydatki Skarbu Państwa na obronność będą miały wpływ na zwiększenie polskiego PKB – zauważa.
Jednocześnie Marek Warzecha podkreśla, że firmy działające w tym sektorze mierzą się z istotnymi wyzwaniami. Projekty badawczo-rozwojowe realizowane są w dużej mierze z własnych środków, bez systemowego wsparcia publicznego, co zwiększa ryzyko inwestycyjne.
– Proszę pamiętać, że konkurujemy z największymi globalnymi koncernami zbrojeniowymi, które często pracują, wykorzystując wsparcie z budżetów ministerstw w swoich krajach. My nie dostajemy wsparcia ze strony zamawiającego, czyli Skarbu Państwa ani funduszy unijnych – podkreśla.
Wzmacnianie kompetencji
Rozbudowa zakładu w Łaziskach to nie jedyny krok Ponaru w kierunku wzmacniania kompetencji przemysłowych. Spółka podpisała również umowę zakupu 51% udziałów w firmie CASP System, specjalizującej się w projektowaniu i produkcji urządzeń do badań nieniszczących (NDT). To segment, który dynamicznie rośnie w Europie. Obok tradycyjnych zastosowań – takich jak sektor oil & gas czy lotnictwo – technologie NDT zyskują coraz większe znaczenie w projektach obronnych, gdzie kluczowe są jakość, bezpieczeństwo i niezawodność.
– Akwizycja większościowego pakietu udziałów w CASP System to kolejny krok w budowie silnego, krajowego partnerstwa inżynieryjnego. Dzięki unikalnym w skali kraju kompetencjom zespołu CASP w obszarze badań NDT rozszerzamy kontrolę nad istotnym elementem naszego procesu technologicznego – skomentował Marek Warzecha.
Badania nieniszczące mogą być realizowane zarówno na etapie produkcji, jak i w trakcie eksploatacji urządzeń i konstrukcji, umożliwiając bieżącą ocenę ich stanu technicznego bez wpływu na trwałość czy dalszą użyteczność.
– Rozwój kompetencji w zakresie badań nieniszczących oraz integracja zaplecza technicznego w tym obszarze wzmacniają naszą kontrolę nad procesami jakościowymi, oraz zwiększają udział +local content+ w kluczowych programach przemysłowych, w tym dla polskich wozów bojowych i innych zastosowań o strategicznym znaczeniu, przy jednoczesnej współpracy z wyspecjalizowanymi jednostkami certyfikującymi – podkreślił prezes Ponaru.
Zgodnie z zawartą umową, dotychczasowi udziałowcy CASP System, stanowiący obecny zespół zarządzający, pozostaną właścicielami 49% udziałów w spółce. Będą oni nadal zaangażowani w jej bieżącą działalność operacyjną oraz zarządzanie przez okres co najmniej 5 lat.
– Jesteśmy przekonani, że współpraca z zespołem CASP System będzie miała charakter długoterminowy i wykraczający poza uzgodniony horyzont czasowy. Wspólnie widzimy znaczący potencjał rozwoju wynikający z realizowanej transakcji – zakończył Warzecha.
Zapraszamy na nasze nowe wydarzenie, Hardware Forum 2026, 14-15 maja 2026. Zapisz się już dziś i skorzystaj z oferty early bird:
