Polska
article miniature

Legendarny polski zakład na krawędzi. Czy to już koniec?

Pod koniec października zapadnie decyzja, która może zakończyć ponad 125-letnią działalność jednego z najbardziej rozpoznawalnych zakładów przemysłowych w Świdnicy. Zarząd Apatora, właściciela Fabryki Aparatury Pomiarowej „Pafal”, rekomenduje likwidację spółki. Powodem jest utrata źródeł przychodów, a także brak perspektyw rozwoju.

offerings-mobile

Historia Fabryki Aparatury Pomiarowej „Pafal” sięga końca XIX wieku. W 1897 roku w Świdnicy powstała filia niemieckiego koncernu H. Aron Elektrizitätszähler-Fabrik, specjalizującego się w produkcji liczników energii elektrycznej. Od samego początku zakład wpisywał się w rozwój europejskiej elektrotechniki, dostarczając urządzenia niezbędne do pomiaru zużycia energii. W kolejnych dekadach fabryka przechodziła z rąk do rąk i zmieniała nazwy – w okresie międzywojennym funkcjonowała jako Aron-Werke Elektrizitäts Aktiengesellschaft, a po nacjonalizacji w czasach III Rzeszy przyjęła nazwę Heliowat-Werke.

Po zakończeniu II wojny światowej w 1946 roku uruchomiono produkcję na nowo, a zakład szybko stał się jednym z filarów odbudowy polskiego przemysłu elektrotechnicznego. Pod szyldem MERA-PAFAL fabryka rozszerzyła działalność, wprowadzając urządzenia dla przemysłu motoryzacyjnego i stale rozwijając portfolio aparatury pomiarowej. W okresie PRL była jednym z najważniejszych producentów liczników energii w kraju, a jej wyroby trafiały do milionów gospodarstw domowych.

Transformacja ustrojowa sprawiła, że firma musiała zmierzyć się z nowymi realiami gospodarki rynkowej. Przetrwała trudny okres zmian własnościowych i w 2004 roku została przejęta przez Apator – jednego z największych krajowych producentów aparatury pomiarowej. Włączenie Pafalu do grupy kapitałowej miało otworzyć przed zakładem nowe perspektywy rozwoju i zapewnić stabilną pozycję w strukturze większego koncernu.

Biznes zamiast sentymentów

16 września 2025 roku zarząd Apatora ogłosił zamiar likwidacji Pafalu. Decyzja ta została podjęta w związku z obecną sytuacją biznesową spółki FAP PAFAL S.A., w tym utratą źródła przychodów, powodującą brak perspektyw rynkowych umożliwiających dalszy rozwój i pokrycie kosztów jej działalności. Po przeprowadzeniu szczegółowych analiz Zarząd uznał, że likwidacja tej spółki jest bardziej racjonalnym i uzasadnionym biznesowo rozwiązaniem niż planowane połączenie z Apator S.A. Rozwiązanie to pozwoli na optymalizację kosztów i skoncentrowanie działań na innych projektach w Grupie. Przychody generowane przez spółkę FAP PAFAL S.A. stanowiły w roku 2024 niecałe 2% przychodów Grupy Apatorpodano w komunikacie.

Rada nadzorcza pozytywnie zaopiniowała rekomendację zarządu, a ostateczne głosowanie odbędzie się podczas Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia na koniec października.

Apator tłumaczy decyzję zmianami rynkowymi: odejściem klientów od liczników indukcyjnych, spadkiem zamówień na usługi związane z legalizacją urządzeń oraz automatyzacją produkcji. Nowoczesne liczniki elektroniczne powstają dziś w zakładzie w Ostaszewie, co czyni utrzymywanie drugiej fabryki nieuzasadnionym ekonomicznie.

Wraz ze zmniejszaniem skali działalności Pafalu, przez okres ostatnich kilku lat wielkość powierzchni zajmowanych nieruchomości była dostosowywana do zakresu działalności spółki. Obecnie spółka nie posiada nieruchomości (wynajem powierzchni biurowej i magazynowej). W związku z ograniczaniem zamówień od klientów zespół świdnickiego zakładu również podlegał dostosowywaniu do skali działania. Grupa Apator produkuje nowoczesne liczniki elektroniczne w zakładzie produkcyjnym w Ostaszewie k. Torunia. Na ten moment w Grupie nie ma zapotrzebowania na tego typu zakład w drugiej lokalizacji - wskazano w oświadczeniu przesłanym do portalu Swidnica24.pl.

Co dalej z pracownikami i miastem?

Na razie do Powiatowego Urzędu Pracy w Świdnicy nie trafiło zgłoszenie dotyczące zwolnień grupowych. Apator deklaruje dialog z załogą i lokalnymi władzami oraz minimalizację skutków społecznych.

Dla Świdnicy likwidacja Pafalu oznacza coś więcej niż tylko zamknięcie kolejnego zakładu. To symboliczny koniec epoki przemysłu elektrotechnicznego, który przez dziesięciolecia współtworzył tożsamość miasta. Fabryka była miejscem pracy dla pokoleń mieszkańców i jednym z filarów lokalnej gospodarki.

Źródło: Swidnica24.pl, Investmap, Apator