Wróć

Ucieczka zza Wielkiego Muru

Firma CM International, producent elektronicznych urządzeń przeznaczonych do zabiegów kosmetycznych, rozbudowuje siedzibę i poszerza działalność o wykonywanie projektów dla innych firm.
Opublikowano: 2021-11-24

© CMI

W maju 2021, giełdowy producent elektronicznych urządzeń służących do zabiegów kosmetycznych, CM International, opublikował swoją nową strategię. Punktem, który przyciągnął naszą największą uwagę był zapis, mówiący o rozwoju działalności kompleksowego projektowania urządzeń dla innych firm. Obserwowaliśmy już kilka odwrotnych sytuacji, kiedy to projektant stawał się firmą OEM, ale z takim kierunkiem zmian stykamy się rzadko. 

Anita Bernacka, dyrektor operacyjna CMI

O genezę tej sytuacji zapytaliśmy Anitę Bernacką, dyrektor operacyjną CM International: ‘Dziesięć lat temu firma zaczynała od handlu urządzeniami do zabiegów kosmetycznych, szybko jednak rozpoczęliśmy produkcję własnych urządzeń, rozbudowując sieć europejskich przedstawicieli. Nasz niemiecki agent, spotkał się kilka lat temu podczas targów z dużą niemiecką firmą z podobnej branży, która borykała się już wówczas z problemami związanymi z produkcją prowadzoną w Chinach. Odnotowywali pełen zestaw kłopotów: rosnące ceny, problemy z transportem i terminowością, słabsza jakość i już wówczas, kilka lat temu, myśleli o alternatywnych źródłach produkcji. Nasz agent oczywiście wspomniał o nas’ - mówi Anita Bernacka. 

Niemiecki partner szybko dojrzał cenne dla niego atuty CM International, do których na pewno należy duża niezależność firmy. ‘Pierwsze własne urządzenia wprowadzaliśmy na rynek w latach 2013 i 2014, początkowo opierając się niemal całkowicie na zewnętrznych dostawcach. Jednak szybko zaczęliśmy inwestować we własne moce produkcyjne, zwłaszcza w tych obszarach, które były kluczowe dla naszych produktów i w których dostawcy zewnętrzni narzucali wysokie marże’ - tłumaczy Michał Sebastian, wiceprezes firmy. Obecnie firma dysponuje własnym centrum obróbki metalowej oraz rozbudowanym działem R&D, obejmującym zespół konstruktorów mechaniki i hardware’u, sama opracowuje firmware i środowisko IT, ma też dobrze wyposażoną prototypownię i komorę EMC do wykonywania wstępnych badań. Oczywiście największą część rozbudowywanej właśnie siedziby zajmuje dział produkcji, tj. montaż końcowy i obsługa logistyczna. 

Niemiecki partner szybko docenił zasoby firmy, jednak transfer z Chin okazał się bardzo kłopotliwy: ‘Dostaliśmy właściwie tylko kilka egzemplarzy produktu i pierwszą dokumentację, daleko odbiegającą od tego, co faktycznie trzymaliśmy w ręku. Chiński podwykonawca nie był chętny, aby podzielić się dokumentacją czy formami, tak więc żeby uruchomić produkcję u nas, w istocie musieliśmy odtworzyć produkt od zera: jego fizyczną formę, hardware, firmware - dosłownie wszystko’ - opowiada Michał Sebastian. A skoro musiał tworzyć od zera, CM International nie stracił też okazji do udoskonalenia produktu, co również zostało docenione przez niemieckiego partnera, który w ostatnich miesiącach uplasował w firmie nowe zlecenie, tym razem obejmujące już całościowe opracowanie kolejnego produktu, którego planowana premiera ma mieć miejsce w roku 2022.  

© CMI

‘Projekt Niemcy, jak nazywamy ten kontrakt, utwierdził nas w przekonaniu, że z jednej strony potrafimy to zrobić, a drugiej, że istnieje zapotrzebowanie na rynku na takie kompleksowe usługi. Obecnie już kilku klientów prowadzi z nami rozmowy, a my trwale wpisaliśmy tego typu działalność w naszą strategię’ - mówi Anita Bernacka. 

Urządzenie kosmetyczne czy medyczne?

Od 2017 roku trwają prace nad wdrożeniem Rozporządzenia 2017/745 (MDR), którego wprowadzenie przekwalifikuje część produktów określanych jako kosmetyczne na produkty medyczne. Enumeratywnie wymienia je między innymi Aneks XVI wspomnianego dokumentu. To bardzo istotna zmiana dla CM International, bowiem niektóre z jej obecnych wyrobów po pełnym wprowadzeniu zmiany przepisów będzie musiało spełniać nowy, ostrzejszy zestaw wymagań.

© CMI

‘Przygotowujemy się do nadchodzących zmian już od kilku lat. Firma wdraża normę ISO 13485, opisującą System Zarządzania Jakością dla Wyrobów Medycznych. Jest to zbiór wymagań, które dotyczą sposobów projektowania i wytwarzania takich produktów. Nasze urządzenia muszą zostać dostosowane do wymogów, opisanych w Rozporządzeniu, dyrektywach oraz normach tj. IEC 60601. Kiedy nowe przepisy wejdą w życie, będziemy gotowi’ - mówi Anita Bernacka. Na pytanie, czy nowe przepisy nie stanowią pewnego zagrożenia dla firmy - zdecydowanie zaprzecza i widzi tę zmianę jako szansę: ‘Zwiększenie wymogów dla producentów wcale nas nie martwi, bo czujemy się na to dobrze przygotowani. Co więcej, mając na względzie nasze wieloletnie doświadczenie, jesteśmy w stanie tworzyć konkurencyjne cenowo urządzenia w klasie medycznej i w ten sposób rozwijać zarówno nasze własne portfolio, jak i usługi prowadzone dla innych firm’

Michał Sebastian, wiceprezes CMI

Ciekawym wątkiem w dyskusji o różnicach pomiędzy urządzeniami medycznymi i kosmetycznymi jest ważny dla firmy design. Na pierwszy rzut oka widać, że urządzenia kosmetyczne, oferowane obecnie przez CM International, mają swój odrębny styl. Często utrzymane w industrialnym czarnym kolorze, ciekawie podświetlone, o futurystycznych krzywiznach. ‘Nie tylko zmienią się wymagania dotyczące samych wyrobów ale również klient końcowy. W szpitalach oraz gabinetach dermatologicznych mamy do czynienia z odmiennym designem. Lekarze są przyzwyczajeni do innej estetyki i kolorów. My natomiast musimy zaprojektować obudowę która spotka się z uznaniem klientów oraz spełni szereg norm, wymagań dotyczących samej konstrukcji, bezpieczeństwa - a nawet oświetlenia.’ - tłumaczy Anita Bernacka. 

Gotowi na przyszłość

Firma przygotowuje się na spore zmiany – nowe przepisy to jedno, a zdolności produkcyjne to drugie. Obecna siedziba w podwrocławskich Wilczycach zdaje się pękać w szwach, ale bezpośrednio obok niej z ziemi wyrasta kolejna hala. Ma być gotowa w kwietniu lub maju 2022, a odbiory i przeprowadzka wybranych działów zaplanowana jest na lato. 

‘Chcemy zdobyć więcej projektów na rozwój produktów dla innych firm a ich charakter z kolei zdefiniuje nasze kolejne inwestycje w konkretny sprzęt produkcyjny. Generalnie: chcemy przyśpieszyć procesy, co oznacza że musimy mieć więcej dostępnej powierzchni produkcyjnej i zatrudniać więcej specjalistów w dziale R&D’ - kończy Michał Sebastian. 

Rozmawiał: Łukasz Jaeszke

https://www.pakom.com.pl/
https://www.pakom.com.pl/